29.12.2017 12:45

Pół internetu szukało w Anglii Mariusza. Nawet J.K. Rowling

Są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie – gdy w barze znaleziono kopertę z wypłatą podpisaną imieniem Mariusz, postanowiono zrobić wszystko, żeby odnaleźć właściciela zgubionych pieniędzy.

Pół internetu szukało w Anglii Mariusza. Nawet J.K. Rowling
foto: zrzut ekranu

Akcję rozpoczął menedżer baru, do którego trafiła wypchana funtami koperta. Postanowił on wykorzystać siłę mediów społecznościowych do odnalezienia właściciela wartościowej zguby.

Część angielskich internautów za punkt honoru postawiła sobie odnalezienie Mariusza. W sieci zaroiło się od postów oznaczonych tagiem #FindMariusz.

Na wszelki wypadek postanowiono także przetłumaczyć apel na język polski, korzystając z pomocy komputerowego translatora.

W poszukiwania zaangażowała się między innymi autorka cyklu powieści o Harrym Potterze, J.K. Rowling.

foto: zrzut ekranu

Poszukiwany przez Anglików Mariusz był tymczasem w Polsce, gdzie przyjechał na święta. Gorycz utraty pieniędzy przeżywał w samotności, gdyż bał się o tym powiedzieć żonie (oficjalnie - nie chciał jej stresować). Wpisy w mediach społecznościowych zauważył jego syn, który dla żartu zapytał, czy przypadkiem nie chodzi o niego.

Historia została zwieńczona szczęśliwym zakończeniem – po powrocie do Londynu Mariusz odwiedził bar i odebrał swoje pieniądze.

foto: zrzut ekranu

Poszukiwania trwały praktycznie na całym świecie – wiadomości w sprawie Mariusza pokazywały się w Kanadzie, Australii czy Filipinach. Mariusz wynagrodził trudy poszukiwań zostawiając w barze sowity napiwek.

A Wam zdarzyło się zgubić wypłatę w barze?

Męski zegarek - nowoczesny smartwatch

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet