16.01.2018 14:23

Policja zamknęła internetowych piratów telewizyjnych

160 kanałów telewizyjnych do wygodnego oglądania w internecie – taką nielegalną ofertę przygotowali piraci zatrzymani właśnie przez policję. Na odsprzedawaniu kradzionego sygnału telewizyjnego mieli zarobić co najmniej 3,5 mln zł.

Policja zamknęła internetowych piratów telewizyjnych
foto: kadr z wideo

Pirackie centrum telewizyjne stało się dla trójki mężczyzn stałym źródłem dochodu. Ich oferta była kompleksowa – zaczynała się od telewizji publicznej, obleganej ostatnio z powodu „Korony królów”, a kończyła na płatnych kanałach specjalizujących się w dostarczaniu własnych treści, w tym platform cyfrowych.

Internauci mogli dzięki temu oglądać programy telewizyjne (także te płatne) wprost w przeglądarce. Po bezpłatnym okresie próbnym piraci pobierali za dostęp do serwisu opłaty.

foto: policja

Piracka organizacja zdążyła się całkiem nieźle rozrosnąć – jak podają służby, piraci „streamowali sygnał niemal wszystkich kanałów telewizyjnych”.

"

Policjanci z Wydziałów dw. z Cyberprzestępczością i Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie w minionym tygodniu, w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie, prowadzili czynności w trzech województwach: dolnośląskim, zachodniopomorskim oraz wielkopolskim. Przeszukania prowadzone były w związku z nielegalnym udostępnianiem sygnału telewizyjnego płatnych kodowanych telewizji cyfrowych. "

Pirackie studio telewizyjne zarobiło miliony

Policja podaje, że podczas akcji zabezpieczono 12 komputerów, 9 serwerów, tablety, dekodery, telefony, ponad 60 nośników pamięci w postaci dysków twardych i nośników UB. Znaleziono także dokumentację – nie ujawniono, co się w niej znajduje, prawdopodobnie mogą to być dane klientów.

Sprzęt wykorzystywany do nielegalnego udostępniania sygnału telewizyjnego w sieci zajmował trzy szafy serwerowe:

foto: policja

3,5 mln złotych to szacunkowa kwota przychodów piratów – wraz z rozwojem śledztwa może jeszcze się zmienić. Odrębną kwestią są straty nadawców – te też zostaną dopiero oszacowane, można jednak spodziewać się kwot idących w dalsze miliony. Tak było na przykład w przypadku internauty, który stremował w sieci transmisje z meczów piłkarskich podczas EURO 2016 – policja podała, że zarobił na tym 1000 zł, stacje swoje straty oszacowały na ponad milion.

Według ustaleń policji podejrzani inwestowali zarabiane na przestępczej działalności pieniądze w legalnie prowadzone przedsiębiorstwa.

Oglądacie telewizję?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet