25.05.2018 13:05

Pornhub oferuje darmowy szyfrowany dostęp do internetu

Gdy jest ochota, znajdzie się sposób – Pornhub uruchomił na pohybel wszelkiej internetowej cenzurze darmowy VPN, dzięki któremu nikt nie będzie w stanie zobaczyć, na jakie strony wchodzisz i co na nich robisz. Nawet wścibskie agencje rządowe.

Pornhub VPN
foto: zrzut ekranu

Usługa oferowana przez Pornhub może oczywiście służyć jako tajny i bezpieczny sposób na przeglądanie przepastnych zasobów witryn z czołowych miejsc rankingu najlepszych stron porno, VPN może jednak przydać się także osobom, którym w głowie wolny dostęp do informacji, a nie tylko potajemne seks-randki.

Innymi słowy – Pornhub wziął się za ratowanie prawa dostępu do porno, przy okazji ratując prawo do swobodnego dostępu do informacji w sieci.

VPNhub tworzy szyfrowane połączenie pomiędzy komputerem lub smartfonem a serwisem prowadzonym przez Pornhub – danych, które przesyłane są tym sposobem, nie można rozszyfrować nawet po ich przechwyceniu (a nawet jeśli, to potrwać to może setki lat), nie ma się więc co obawiać, że ktoś pozna nasz fetysz bądź dowie się o wywrotowej działalności w internecie kontrolowanym przez wszechobecnych cenzorów.

Pornhub uruchamia darmowy VPN

VPN pozwala przy okazji udawać, że jest się internautom z zupełnie innego kraju, co może otwierać drogę do korzystania z usług niedostępnych w naszym kraju przez zapisy licencyjne bądź też przepisy RODO (część stron woli zablokować europejskie adresy IP niż wydawać pieniądze na dostosowanie się do restrykcyjnego prawa o ochronie danych osobowych).

Pornhub zapewnie, że nie gromadzi ani nie przechowuje żadnych informacji o użytkownikach usług VPNhub.

VPN oferowany jest przez Pornhub w dwóch wersjach – darmowej oraz płatnej. VPNhub Premium za około 12 dolarów na miesiąc oferuje szybszy transfer danych, brak reklam oraz większą liczbę lokacji, do których może przypisać się użytkownik. Pornhub uspokaja, że na darmowych użytkowników nie są nakładane żadne limity transferu danych.

Czym różni się VPN od trybu Incognito? Cały transfer danych poprzez Virtual Private Network jest szyfrowany – nawet jeśli ruch z naszego urządzenia jest monitorowany, nie można w łatwy sposób dowiedzieć się, z jakim serwisem się łączymy oraz powysyłamy i pobieramy. Incognito zapobiega zapisywaniu historii przeglądania oraz pozostawieniu przez odwiedzane witryny ciasteczek, nie chroni jednak przed podsłuchiwaniem ruchu w internecie.

Przyda się Wam VPN od Pornhuba?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet