12.07.2019 11:18

„Porwano dziecko mojej koleżanki”. Spróbujesz pomóc na Facebooku, wpadniesz w ręce oszustów

Dostajesz na Facebooku prośbę od znajomego o udostępnienie filmu, na którym widać porywacza dziecka koleżanki. Jeśli posłuchasz odruchu serca i spełnisz prośbę, będziesz mieć kłopoty.

Facebook
foto: www.vpnsrus.com, CC BY 2.0

Oszuści nie biorą urlopów na wakacje. Co chwila słyszymy o nowej akcji wymierzonej w Polaków… i Polki.

Te ostatnie mogły poczuć się mocno zaniepokojone po otrzymaniu na Facebooku informacji, że ich intymne zdjęcia można obejrzeć sobie w sieci. Wraz z powiadomieniem o wycieku podsuwany był link do serwisu, z którego można je było rzekomo pobrać. Żeby to zrobić, trzeba było wysłać płatnego SMS-a.

selfie w lozku
selfie w lozku
Przeczytaj także Dostałyście wiadomość od znajomych o wycieku Waszych intymnych zdjęć? Uważajcie na pieniądze

Wcześniej przestępcy prowadzili kampanię mailową, w której straszyli, że włamali się na komputer odbiorcy wiadomości i nagrali filmik, jak masturbuje się do porno. Albo dostaną wysoki okup, albo wideo zostanie udostępnione rodzinie i znajomym.

laptop z kamerką
laptop z kamerką
Przeczytaj także Przestępcy atakują w sieci. Chcą okupu za nagranie, w którym masturbujesz się do filmu porno

W obu tych przypadkach oczywiście mówimy o oszustwie i próbie wyłudzenia pieniędzy. Na Facebooku pojawił się nowy atak. Jeśli okażecie współczucie i spróbujecie pomóc odnaleźć porwane dziecko, możecie stracić dostęp do serwisu. A to dopiero początek nieprzyjemności.

Znajomy prosi o pomoc w sprawie porwanego dziecka koleżanki? Nie daj się nabrać oszustom

Taką wiadomość trudno zignorować. Znajomy na Facebooku pisze z gorąca prośbą o udostępnienie linku. W źródle ma być udostępnione przez policję nagranie pokazujące twarz porywacza, który uprowadził dziecko koleżanki piszącego.

facebook_porwanie_02

Jeśli kierowani ludzkim odruchem postanowimy kliknąć w link, pojawi się fałszywa strona prosząca o zalogowanie się na Facebooka w celu potwierdzenia wieku, jako że nagranie ma być szokujące. Oszuści przejmują w ten sposób konta i rozsyłają jeszcze więcej wiadomości, mogą przechwycić kolejne dane logowania.

Gdy uznają, że mają ich już wystarczająco dużo, przejdą zapewne do drugiego etapu i zaczną wysyłać wiadomości służące do wyłudzania pieniędzy.

Przed takimi działaniami ostrzega polska policja. Funkcjonariuszom udało się złapać na gorącym uczynku oszustów okradających na Facebooku metodą „na BLIKA”. W kilka godzin wyłudzili niemal 7 000 zł.

Zobacz także: Policjanci złapali oszustów „na BLIK-a”. W pół dnia ukradli 6 800 zł 

Jak zareagowalibyście na taką wiadomość?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet Facebook