12.01.2018 11:34

Rzeczpospolita zhakowana, kopała kryptowalutę na komputerach odwiedzających

Wszystkim wydaje się, że Polska jest na obrzeżach wojen prowadzonych pod szyldem kryptowalut – w rzeczywistości jednak Rzeczpospolita okazała się być łatwym kąskiem dla chcących zarabiać na cudzej pracy hakerów.

Rzeczpospolita zhakowana, kopała kryptowalutę na komputerach odwiedzających
foto: materiały prasowe

Jak się okazało, na stronie dziennika Rzeczpospolita został umieszczony skrypt, którego zadaniem było wykorzystywanie mocy obliczeniowej komputerów odwiedzających do kopania kryptowaluty Monero.

Takie rozwiązanie coraz częściej stosowane jest przez witryny internetowe, które (nie mogąc zarobić należycie na serwowaniu reklam powszechnie blokowanych w sieci), szukają innych źródeł przychodu. Tym razem jednak skrypt znalazł się na stronie rp.pl bez wiedzy i zgody wydawcy.

Rzeczpospolita wie już o sprawie i pracuje nad jej rozwiązaniem:

"

Bardzo przepraszamy Czytelników strony rp.pl za chwilowe problemy spowodowane niezależnymi od nas przyczynami. Wspólnie z dostawca usług IT pracujemy nad rozwiązaniem sprawy. "

Wydaje się, że kopanie kryptowalut było planem zapasowym dla hakera, który zdobył dostęp do systemu zarządzania treścią (CMS) Rzeczpospolitej. Login i hasło miły być wystawione na sprzedaż w sieci za 1 bitcoina, kupca jednak nie udało się znaleźć.

Jak chronić się przed takimi niebezpieczeństwami? Jak widać, pomocny może być antywirus, który ostrzeże przed próbami zainstalowania na naszym komputerze niepożądanych skryptów. Można także zaufać Operze, która w nowej wersji oprócz wbudowanego adblokera oferuje opcję automatycznego blokowania prób przejęcia mocy obliczeniowej komputera do wydobywania kryptowalut.

Zabezpieczacie się przed przymusowym kopaniem kryptowalut?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet