12.05.2016 09:25

Samobójstwo na żywo przez internet. Nowy, przerażający trend?

Technologia zmienia nie tylko nasze życie, ale także śmierć. Francuska nastolatka zapowiedziała i popełniła podczas transmisji na żywo samobójstwo, rzucając się pod pociąg. Internauci kibicowali i zachęcali, policja wszczyna śledztwo.

Samobójstwo na żywo przez internet. Nowy, przerażający trend?
foto: kadr z wideo

19-latka została zgwałcona – podczas transmisji w Periscope miała poinformować o tożsamości przestępcy. Francuzka zginęła w okolicach Paryża.

Policja podała, że kobieta otwarcie mówiła o swoich intencjach.

"

Osoba wysłała do bliskiej osoby SMS-a z informacją o zamiarze popełnienia samobójstwa na kilka minut przed zdarzeniem. Wcześniej podzieliła się tą informacją z internautami podczas transmitowanej na żywo sesji wideo. "

Samobójstwo na żywo – oraz poprzedzającą je rozmowę - oglądało na żywo 1000 osób. Aktualizacja: nagranie zostało usunięte z serwisu YouTube.

Jak zareagowali widzowie? „Czekamy”, „Zawsze miło cię widzieć”, „Daj nam podpowiedź”, „To całkiem zabawne” – to niektóre wypowiedzi oglądających. Ton komentarzy zmienił się zupełnie, gdy po samobójstwie wciąż włączony i transmitujący obraz telefon został odnaleziony przez ekipę ratowników.

Nie wiadomo jeszcze, czy osoby ignorujące i wyśmiewające deklaracje samobójczyni zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Na pewno niepokój (i wyrzuty sumienia) powinny czuć osoby, które zachęcały ją do popełnienia tego kroku.

19-latka podczas transmisji jasno określiła cel, dla jakiego zdecydowała się na udostępnienie wideo.

"

Nie robię tego dla rozgłosu, chcę żeby ludzie zareagowali, otworzyli swoje umysły – to wszystko. "

Relacje wideo na żywo to najnowszy trend wśród serwisów społecznościowych – w odpowiednie technologie inwestują najwięksi gracze, w tym Facebook, który swoją wizję rozwoju przedstawił na konferencji F8.

Samobójstwo 19-latki nie było pierwszą tego typu relacją, która pojawiła się w internecie – film tego pokroju można było obejrzeć w sieci w 2008 roku. Popularyzacja usługi prowadzi jednak do wykorzystania transmisji na żywo podczas budzących kontrowersje działań.

W kwietniu 2016 roku transmitowano gwałt na 17-letniej dziewczynie. Wśród dostępnych materiałów można było także znaleźć wideo pokazujące pijaną kobietę prowadzącą auto, przekazy nagrywane w więzieniu przez mordercę czy relację z włamania popełnianego przez nastolatków.

Im więcej osób będzie korzystało z opcji transmitowania wideo na żywo, tym trudniej będzie serwisom społecznościowym odpowiednio na nie reagować i usuwać te łamiące prawo bądź konwenanse.

Co zrobilibyście, widząc taką trasmisję?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet