22.05.2018 15:16

Top 10: Najlepsze pasty polskiego internetu

Te absurdalne, internetowe opowieści to coś więcej, niż tylko śmieszkowanie – to w tej chwili ważny element popkultury. Przedstawiamy 10 naszych ulubionych polskich copypast. Smacznego!

Top 10: Najlepsze pasty polskiego internetu
foto: CalinPikeFishingPro/Pixabay

Czym jest pasta? Każdy aktywny użytkownik internetu z pewnością zetknął się, choćby nieświadomie, z tym zjawiskiem. To tekstowy mem, zwykle dość długi, który może pojawiać się w nieoczekiwanych miejscach, najczęściej w sekcji komentarzy na forach, portalach i w mediach społecznościowych. Jego nazwa pochodzi od angielskiego „copypaste”, co jest sklejką słów „copy” (kopiuj) i „paste” (wklej). Doskonale odzwierciedla ona sposób rozpowszechniania się tych memów.

Początkowo copypasty nie były pisane z myślą o trollowaniu ani rozbawieniu czytelnika. Korzenie tego gatunku memów tkwią w rozsyłaniu sobie przez internautów autentycznych wypowiedzi innych użytkowników – absurdalnych i komicznych przez kontekst ich użycia. Przykładem takiego tekstu jest pasta znana jako „Rozum i godność człowieka”, czyli komentarz jakiegoś internauty, oburzonego memem z Janem Pawłem II. Zaczyna się od słów:

"

no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie. "

Najzabawniejsze z tych tekstów zaczęły krążyć po sieci i doczekały się tysięcy przeróbek. Zaczęły też powstawać pasty autorskie, z reguły anonimowe, stylizowane na autentyczne komentarze internautów. I tak powstała internetowa kultura copypast.

Pasta – jak ją rozpoznać?

Typowa pasta może być pisana albo tekstem ciągłym, albo jako ciąg zdań, rozpoczynających się z reguły od tak zwanych strzałek memicznych (>).Pasty najczęściej są dość długie, ale nie jest to regułą – zdarzają się pasty złożone z raptem kilku linijek. Poprawność gramatyczna, ortograficzna ani interpunkcyjna nie jest wymagana. Typowy dla copypast jest bardzo dosadny czy wręcz wulgarny język, liczne neologizmy i nawiązania do slangu młodzieżowego i internetowego. Często w tekst wplatane są emotikony, zwłaszcza xD i „Lenny face”, czyli ( ͡° ͜ʖ ͡°).

W warstwie fabularnej nie ma ścisłych reguł, choć zasadniczo pasty mają jednego głównego bohatera, który jest zwykle narratorem. Najczęściej osią fabuły jest jeden wątek, choć mogą występować dygresje, po których jednak pasta wraca do głównego wątku.

Jeśli chodzi o bohaterów past, to panuje pełna dowolność. Najbardziej klasyczne pasty stylizowane są jednak na wypowiedzi tak zwanych anonów, czyli przedstawicieli specyficznej grupy młodych ludzi. Anoni to aspołeczni nastolatkowie, z reguły chłopcy. Są depresyjnymi samotnikami, mieszkają z rodzicami i nie mają partnerek. Nie mają wielu zainteresowań – zwykle życie upływa im na grze w gry komputerowe i przeglądaniu internetowych czanów. Ich ulubionymi stronami są „wypok” i „kurahen”. Anoni mają czarne i niewyszukane poczucie humoru – frajdę sprawia im anonimowe trollowanie i obrażanie osób publicznych w internecie.

Anonów spotykają niezwykłe, niekiedy fantastyczne przygody. Osią fabuły past najczęściej bywają bywają nieudolne próby zdobycia życiowej partnerki lub po prostu doprowadzenia do współżycia seksualnego, problemy rodzinne lub spotkania znanych osób,  które przebiegają w bardzo zaskakujący sposób.

W polskim internecie krążą tysiące past. Niektóre z nich to już popkulturowa klasyka. Wiele cytatów z past przesiąknęło do języka potocznego młodych ludzi – to właśnie z nich pochodzą takie wyrazy, jak „anon”, „loszka”, „odjaniepawlić”, „bagiety” czy „rigcz”. Najpopularniejsza z polskich copypast, „Fanatyk” autorstwa Malcolma XD w 2017 doczekała się ekranizacji, w reżyserii Michała Tylki.

Pasty są wszędzie – w internecie, na ekranie i w języku młodych Polaków. Są już na trwale wpisane w popkulturę i wychowały niejednego ano… internautę. Składamy hołd wspaniałej sztuce past, prezentując Wam 10 naszych ulubionych opowieści z polskiego internetu! 

Uwaga: nie jesteśmy autorami żadnej z tych past. Teksty mogą zawierać wulgaryzmy. Zachowaliśmy je bez cenzury i w pisowni oryginalnej.

Maciej Koprowicz
Tagi: Technologia Internet