15.03.2019 18:03

Transmitował na żywo strzelaninę, w której zabił 40 osób. Zachęcał do subskrybowania PewDiePie'a

49 osób zostało zabitych, a 48 zostało rannych w wyniku serii ataków terrorystycznych w Nowej Zelandii. Jeden ze sprawców podczas prowadzonej transmisji na żywo apelował o subskrybowanie PewDiePie’a, najpopularniejszego youtubera na świecie.

PewDiePie
foto: kadr z wideo

Do pierwszego ataku doszło o godz. 14:45 czasu lokalnego – w Polsce była wtedy 2:45 w nocy. Napastnik transmitował napad na meczet (ofiarami stali się wyznawcy Islamu) na żywo na Facebooku. Łącznie nadawał prze 17 minut, a chwilę przed zabiciem pierwszej z ofiar powiedział „pamiętajcie chłopaki, subsrybujcie PewDiePie’a”.

To nawiązanie do akcji, jaką zainicjował Felix Kjellberg, znany widzom jako PewDiePie, walczący o pozostanie najczęściej subskrybowanym youtuberem na świecie. Do jego wyniku zaczyna zbliżać się indyjskie T-Series, publikujące w serwisie teledyski do przebojów słuchanych przez miliard Hindusów.

Fani PewDiePie aktywnie zachęcają do dołączenia do grona subskrybentów youtubera, często robiąc to w budzący wątpliwości sposób – na przykład drukując zachęty na zhakowanych drukarkach.

Dlaczego napastnik wypowiedział słowa o PewDiePie’u – nie wiadomo. Felix Kjellberg zdecydowanie odżegnuje się jakiegokolwiek związku z atakami terrorystycznymi.

PewDiePie
PewDiePie
Przeczytaj także Fani PewDiePie włamali się do prestiżowego dziennika, żeby opublikować fałszywy artykuł

Strzelanina w Christchurch. Sprawca zachęcał do subskrybowania PewDiePie’a

Jak podają nowozelandzkie władze, w wyniki ataków terrorystycznych na meczety zginęło 49 osób, a 48 trafiło do szpitala. Bilans ofiar może się jeszcze zmienić.

Jeden ze sprawców transmitował strzelaninę na żywo w internecie – w sieci krąży już wiele kopii nagrania.

Uzbrojony mężczyzna wtargnął do meczetu Masjid Al Noor przy Deans Avenue w mieście Christchurch (Wyspa Południowa). Doszło do wymiany ognia z policją, w czasie której zginęło podobno więcej osób, niż podczas pierwotnego ataku.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet