23.07.2018 15:21

W sklepie Microsoft możecie kupić darmowy LibreOffice za... 3 dolary

Ludzie odpowiedzialni za sklep Microsoftu dodali możliwość zakupienia darmowego programu LibreOffice, który jest wszędzie indziej dostępny za darmo.

W sklepie Microsoft możecie kupić darmowy LibreOffice za... 3 dolary
foto: zrzut ekranu ze strony LibreOffice.org

Nietypowym poczuciem humoru wykazali się zarządcy microsoftowego sklepu internetowego, w którym za opłatę możemy zainstalować różne instalacje na swoje komputery z systemem Windows. Mianowicie w ich ofercie pojawiła się aplikacja LibreOffice, czyli bezpośredniego konkurenta pakietu Microsoft Office, w którym znajdują się takie programy, jak Word, Excel, czy PowerPoint.

Już sama obecność LibreOffice'a w sklepie MS jest bardzo dziwna - gigant z Redmond zwykle nie pozwala na sprzedaż tworów konkurencji. Do tej pory jedyną przeglądarką internetową dostępną w ich ofercie jest Edge, czyli twór Microsoft. Oprócz tego, że konkurent MS Office jest dostępny, to jeszcze do tego trzeba za niego zapłacić równo 2,99 dolara.

Darmowe LibreOffice dostępne za 3 dolary

Ktoś może powiedzieć, że to bardzo okazyjna cena, jak na program, który daje dostęp do tworzenia tabeli, dokumentów tekstowych, czy prezentacji do biura. I ten ktoś będzie miał jak najbardziej rację. Inną sprawą jest jednak to, że LibreOffice jest dostępne za darmo na oficjalnej stronie programu, ponieważ jest to projekt open-source'owy, czyli w dużym skrócie robiony przez społeczność.

Okazuje się, że twórcy projektu LibreOffice (kiedyś znanego pod nazwą OpenOffice), The Document Foundation, nie są odpowiedzialni za umieszczenie aplikacji w sklepie MS. Nie wiadomo kto za tym stoi, ani na czyje konto będą trafiały pieniądze ze sprzedaży aplikacji. Dlatego na wszelki wypadek starajcie się jednak ściągać program z oficjalnej strony LibreOffice, a nie ze sklepu MS.

Do pakietu LibreOffice wchodzą takie programy, jak Writer, czyli odpowiednik Worda, Calc, czyli Excel, Impress będący wiernym odwzorowaniem PowerPointa, Draw, czyli trochę lepszy Paint oraz Base do tworzenia baz danych.

Kamil Kacperski
Tagi: #Internet #Microsoft