25.04.2019 15:08

YouTube będzie oznaczał w Europie filmy, żeby chronić przed fake newsami

Zbliżają się wyboru do Europarlamentu i Google chce być na nie gotowy – korporacja zdradziła, jak zamierza walczyć z dezinformacją polityczną i opłaconymi przez niewiadome siły trollami działającymi w internecie. Nowości zadebiutują także w Polsce.

YouTube
foto: zrzut ekranu

Świat stał się globalną wioską – internet nie ma (zazwyczaj) granic, co gwarantuje wolny i nieograniczony przepływ informacji pomiędzy użytkownikami. Sieć stała się narzędziem, dzięki któremu można w niespotykany dotąd sposób korzystać z zasobów ludzkiej wiedzy oraz na taką samą skalę wprowadzać ludzi w błąd.

Problem ten staje się widoczny zwłaszcza podczas wyborów – w kampaniezaangażowane są często także siły spoza kraju, który decyduje o swojej politycznej przyszłości. Internet stał się narzędziem umożliwiającym destabilizację krajów, a Google i YouTube są częścią tych zmagań.

Internetowi giganci zaczynają zdawać sobie sprawę z ogromu odpowiedzialności, jaki spoczywa na ich barkach i starają się znaleźć sposoby na uchronienie użytkowników przed wpływem nieprawdziwych i fałszywych informacji.

Z tego powodu Facebook zaczął oznaczać jako fake newsy treści antyszczepionkowców, a w jego ślady poszedł YouTube, który tłumaczy to troską o zdrowie i życie użytkowników.

szczepionka HPV
szczepionka HPV
Przeczytaj także Facebook nazywa rzeczy po imieniu - treści antyszczepionkowców to fake newsy

Google i YouTube oznaczą treści, żeby ostrzegać przed fake newsami

Google szykuje się na wybory do Europarlamentu i zapowiada odpowiednie oznaczanie treści w wynikach wyszukiwania oraz w witrynie YouTube, tak by dać użytkownikom informację, skąd pochodzą dane informacje i czy źródłom można ufać.

W serwisie YouTube znaleźć można będzie – pochodzące od wiarygodnych mediów – sekcję najważniejszych i najświeższych wiadomości opisujących kluczowe wydarzenia.

Google zapowiedział także, że będzie automatycznie oznaczał materiały publikowane na kanałach należących do mediów otrzymujących rządowe i publiczne wsparcie.

"

Naszym celem jest dostarczenie pełniejszych informacji, które pomogą w lepszym zrozumieniu źródeł informacji i wyborze treści, jakie użytkownicy chcą oglądać na YouTubie. "

Ta ostatnia nowość trafi jeszcze przed eurowyborami do Polski – Google zapowiada ponadto uruchomienie jej w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Włoszech i Hiszpanii.

Zobacz także: >> Fake newsów na polskim Facebooku będą szukać Francuzi <<

Facebook uruchomił z kolei w Polsce sprawdzanie popularnych w serwisie wiadomości pod względem wiarygodności – ma się tym zajmować francuska agencja AFP.

Jak bardzo wierzycie w rzeczy, które widzicie w internecie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet Google YouTube