14.11.2019 20:16

Znajdował błędy w Fallout 76. Bethesda dała mu bana

Po raz kolejny Bethesda zdołała narazić się fanom. Tym razem firma jest pod ostrzałem za zablokowanie konta jednego z graczy. Współtworzył on grupę, której celem jest pomoc w wyszukiwaniu błędów w tytule.

fallout 76
źródło: Materiały Prasowe, Bethesda

Jeden z najprężniej działających graczy w Fallout 76 prawdopodobnie na zawsze zakończył swoją przygodę z ostatnim tytułem od Bethesdy. Brian nie tylko działał wspólnie ze znajomymi, wyszukując i raportując bugi obecne z Falloucie, ale również tworzył interaktywną mapę, której celem było wsparcie innych graczy. Po wydarzeniach, do jakich doszło na początku pażdziernika 2019 roku, jego projekt map76.com został oficjalnie zakończony, a Brian poprosił o zwrot pieniędzy za niedawno wprowadzony przez Bethesdę abonament w świecie gry.

Bethesda banuje graczy, którzy na własną rękę wyszukują bugi w Fallout 76

Według Briana powód bana jest co najmniej dziwaczny. Bethesda miała zablokować jedno z kont należących do chłopaka z bardzo niejasnych przyczyn. Jednak nie sam ban zadecydował o rozstaniu się gracza z tytułem, a raczej całkowity brak kontaktu z przedstawicielami Bethesdy, gdy Brian próbował wyjaśnić sytuację.

DOOM Eternal na PGA 2019
DOOM Eternal na PGA 2019
Przeczytaj także DOOM Eternal na PGA 2019: puściliśmy piekło z dymem [PIERWSZE WRAŻENIA]

Brian od wielu miesięcy jest członkiem grupy data minersów, którzy wyszukują błędy w Falloucie. Na początku września przeczytał na małym forum internetowym o sposobie na wykorzystywanie jednego z błędów na swoją korzyść. Gracz zdecydował się przyjrzeć temu i spróbować odnaleźć co dokładnie wywołuje tego buga. Po wielu godzinach testów udało mu się w końcu ustalić przyczynę, ale w związku z późną porą zdecydował się, że zaraportuje go następnego dnia. Gdy wstał rano, dowiedział się, że jeden z członków grupy doszedł do podobnych wniosków i zaraportował je pracownikom Bethesdy. Następnego dnia konto Briana zostało zbanowane.

Chłopak natychmiast napisał wiadomość do Bethesdy, w której wyjaśniał, że jego konto jest wykorzystywane do wyszukiwania błędów w grze. Jednak kontakt z działem wsparcia okazał się niemalże niemożliwy. Bethesda po prostu zdecydowała nie odpisywać na kolejne zapytania jednego z wiernych fanów ich tytułu.

Zirytowany brakiem kontaktu Brian zdecydował się zakończyć projekt map76.com i zrezygnować z subskrypcji Fallout 1st. Jak sam wyjaśnił nawet tacy fanboje, jak on mają w sobie jakiś umiar. Po zakupieniu sześciu kont, wydaniu setek dolarów, tworzeniu narzędzi dla innych graczy, szukaniu i raportowaniu bugów, Brian nadal był nikim w oczach Bethesdy, która wolała go olewać niż rozwiązać prosty problem z człowiekiem, który poświęcił na ich tytuł setki, jeśli nie tysiące godzin.

Całą historię znajdziecie na stronie Map 76. 

Jest to kolejny raz gdy Bethesda jest hejtowana przez własnych fanów, ale wydaje się, że nic nie jest w stanie powstrzymać dziwacznych decyzji, jakie podejmuje ta firma w ostatnich latach.

Zobacz także: Zdetonowali w Fallout 76 trzy bomby atomowe jednocześnie i wysadzili serwer w powietrze

Tagi: Gry