13.03.2019 17:08

Twitter zmienia się w Snapchata. Nowa funkcja aplikacji mobilnej

Twitter w marcu 2019 zaprezentował nową funkcję aplikacji mobilnej na iOS. Funkcjonalność ułatwić ma dostęp do kamery, nie można jednak pozbyć się wrażenia, że twórcy zainspirowali się Snapchatem.

twitter
foto: shutterstock

Od nieudanej próby zakupu Snapchata w 2013 roku Facebook robi wszystko, aby go wykończyć. Najpierw, na portalu pojawiła się funkcja stories. Potem, został o nią wzbogacony Instagram, również należący do Zuckerberga. Trochę na uboczu trzymał się Twitter, który pozostał wierny tekstowej komunikacji między użytkownikami.

fot. shutterstock.
fot. shutterstock.
Przeczytaj także Jak trwale usunąć konto na Snapchacie? Instrukcja krok po kroku

Twitter zmienia się w Snapchata - nowa funkcja

Twitter jest jednak świadom z rosnącej roli, jaką w komunikacji odgrywają treści wizualne. W marcu 2019 zaprezentował aktualizację, które znacznie poszerza możliwości jego mobilnej aplikacji. Twitterowych ortodoksów uspokajamy - w aplikacji nie znajdziecie dedykowanej zdjęciom osi czasu ani stories. Zostaną jednak oznaczone w specjalny sposób zdjęcia, które użytkownicy wykonali w natywnej aplikacji Twittera.

Nowa aktualizacja nacisk kładzie też na transmisje na żywo. Właściwie, Twitter był pionierem w tej kwestii z aplikacją Periscope, popularną kilka lat temu. Teraz, transmitować na żywo można bezpośrednio z mobilnej aplikacji Twittera.

Zobacz też:>>Użytkownicy Twittera przerabiają nazwy rockowych klasyków<<

Wprowadzone w marcu zmiany to tylko jedna z wielu nowych funkcji portalu. Obecnie, Twitter skupia się na promowaniu treści wizualnych, jednak w przeszłości prezentował wiele ulepszeń innego rodzaju. Warto tu wspomnieć na przykład o narzędziu, umożliwiającym szybkie banowanie trolli.

Snpachat
Snpachat
Przeczytaj także Powstanie serial o założycielu Snapchata. Ma przypominać film "Social Network"

Nowa funkcja Twittera - reakcje użytkowników

Oczywiście, aktualizacja aplikacji mobilnej Twittera wzbudziła wiele skrajnych emocji wśród użytkowników platformy. Większość z nich nie była jednak entuzjastycznie nastawiona to możliwości łatwiejszego udostępniania zdjęć, a zamiast tego zauważyła inne braki, z którymi cały czas Twitter sobie nie poradził.

Część użytkowników Twittera z premedytacją korzysta z niego, a nie z innych, bardziej nastawionych na treść wizualną, mediów społecznościowych. Dla nich prawdopodobnie niewiele się zmieni, a użytek z nowej funkcji zrobią ci, którzy są też fanami Instagrama i Snapchata.

Marcin Czajkowski
Tagi: Technologia Internet