31.01.2018 15:48

ESA sprawdzi, czy w kosmosie będą działać pamięci USB i karty SD

Kosmos to nie miejsca dla nowoczesnej elektroniki, mało odpornej na działanie wysokoenergetycznego promieniowania. Europejska Agencja Kosmiczna postanowiła sprawdzić, czy rzeczywiście podroż w przestrzeń pozaziemską oznacza wyrok śmierci dla współczesnych układów.

ESA sprawdzi, czy w kosmosie będą działać pamięci USB i karty SD
foto: materiały prasowe

Elementy współczesnych procesorów i układów pamięci mają już tylko grubość kilkudziesięciu atomów. Przestrzeń kosmiczna jest dla nich bardzo niebezpieczne – bez wielokilometrowej osłony w postaci atmosfery, narażone są na bezpośrednie oddziaływanie z promieniami kosmicznymi.

Te mają tak dużą energię, że są w stanie zniszczyć strukturę układu scalonego, przez co ten może zacząć działać wadliwe, zwracając na przykład nieprawidłowe wyniki obliczeń. Mogą tez na przykład zmienić wartość komórki pamięci, co także może mieć daleko idące konsekwencje.

W kosmosie, gdzie od dokładnych danych zależy ludzkie życie, nie można pozwolić sobie na takie ryzyko – dlatego też w kluczowych dla działania instalacji komputerach stosuje się starsze, wolniejsze, prymitywniejsze, ale przez to bardziej odporne układy. Dodatkowo umieszcza się je w specjalnie zaprojektowanych obudowach, których zadaniem jest ochrona przed promieniami kosmicznymi.

Projekt CHIMERA – kosmiczna elektronika po taniości

Europejska Agencja Kosmiczna postanowiła sprawdzić, jak w rzeczywistości zachowują się układy wystawione na pastwę kosmicznego promieniowania. Zakupiono w tym celu kosztujące po kilka euro za sztukę układy pamięci flash, które zostały osadzone na specjalnie przygotowane płycie głównej. Stosuje się je w pamięciach USB, kartach SD oraz nośnikach SSD.

Ma ona rozmiary około 10 na 10 cm. Układy pamięci widoczne są na skraju płyty drukowanej, w jej centrum widać zabezpieczony od promieniowania procesor, którego zadaniem jest analiza parametrów pracy kości pamięci.

foto: materiały prasowe

Eksperyment poleci w kosmos jako ładunek nanosatelity GomX-4B i znajdzie się na orbicie na wysokości 540 km nad Ziemią.

Projekt CHIMERA - Cubesat Highly Integrated Memory Radiation Assurance – dokładnie przebada, jak w kosmicznych warunkach działają tanie układy pamięci. Analiza danych pozwoli ocenić, czy możliwe jest stosowanie tańszej, masowo produkowanej elektroniki, czy też podbój kosmosu skazany jest na stosowanie rozwiązań na Ziemi od dawna uznawanych za przestarzałe.

Chcielibyście polecieć w kosmos?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Komputery