15.11.2016 10:21

Golem zapłaci za używanie kawałka Waszego komputera

Wasze komputery mogą na siebie zarabiać – wystarczy, że użyczycie część ich mocy obliczeniowej w polskim projekcie Golem, porównywanym do Ubera bądź Airbnb dla pecetów.

Golem zapłaci za używanie kawałka Waszego komputera
foto: University of the Fraser Valley, Tax Credits, CC BY 2.0

Golem to powstająca właśnie sieć, w której można będzie wystawić na sprzedaż swój komputer – a dokładniej rzecz ujmując, czas wykonywania na nim obliczeń. Pomysł nie jest nowy i znanych jest chociażby z programu SETI@home - analizowania przez ochotników nagrań sygnałów radiowych z przestrzeni kosmicznej w poszukiwaniu wiadomości od Obcych.

Dołączający do systemu Golem będą mogli udostępnić wyznaczoną przez siebie część mocy obliczeniowej swojego komputera do wykorzystywania przez innych uczestników sieci. Jeśli ich maszyna zostanie wykorzystana do przeprowadzenia części rozproszonych obliczeń – zostaną za to wynagrodzeni.

Specjalnie w tym celu powstała specjalna kryptowaluta, nazwana GNT – Golem Network Token. O tym, jak bardzo świat wierzy w ideę rozproszonego przetwarzania można się było przekonać podczas zbiórki funduszy – wystarczyło 20 minut, żeby warte 8,6 mln dolarów tokeny zostały całkowicie wyprzedane.

Twórcy obiecują, że uczestniczenie w sieci Golem ma być całkowicie bezpieczne – wszelkie obliczenia mają być wykonywane w ramach wirtualizowanego środowiska, do którego będzie można w prosty sposób przypisać zasoby (na przykład liczbę rdzeni procesora i wielkość pamięci RAM oraz przestrzeni dyskowej).

Za każde wykonanie zadania obliczeniowego użytkownik ma otrzymywać nie tylko wynagrodzenie w postaci kryptowaluty GNT, ale także punkty reputacji – im będzie ich więcej, tym chętniej powierzane mu będą zadania, jako że zleceniodawcy będą mieć większą pewność, że obliczenia zostaną doprowadzone do końca.

Zastosowania dla Golema – który ma szansę stać się kolektywnie jednym z najszybszych superkomputerów na świecie, jeśli dołączy do niego duża liczba pecetów – są mocno zróżnicowane. Na początku twórcy chcą zaoferować możliwość renderowania grafiki – proces ten wymaga dużej mocy obliczeniowej, ale łatwo podzielić go na mniejsze zadania, które mogą być wykonywane równolegle na zwykłych komputerach.

W dalszej przyszłości Golem może być używany do bardziej zaawansowanych zastosowań, takich jak na przykład modelowanie cząsteczek (używane przy poszukiwaniu nowych leków), badania DNA, symulacje giełdowe czy uczenie maszynowe dla Sztucznej Inteligencji.

Zanim jednak Golem zostanie uruchomiony, minie jeszcze sporo czasu. Zebrane podczas sprzedaży GNT fundusze zostaną wykorzystane do stworzenia systemu. Pierwsza wersja, nazwana Brass Golem, ma umożliwiać renderowanie grafiki i według planów twórców wystartować w okolicach maja/czerwca 2017 roku.

Prace nad oprogramowaniem zdolnym do wypełnienia wszystkich wizji twórców - Iron Golemem - mogą trwać nawet 4 lata.

Dołączycie do Golema?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Komputery