29.05.2018 11:36

Rozszerzenie dla Chrome pauzuje YouTube'a, gdy nie patrzy się na ekran

Przeglądarka internetowa to genialny wynalazek – pozwala Ci przeglądać internet, a internet może dzięki niej podglądać Ciebie.

Facepause - rozszerzenie dla Chrome
foto: kadr z wideo

To żartobliwe hasło powstało jeszcze za czasów Internet Explorera i miało za zadanie uświadomić, jak wiele błędów w zabezpieczeniach chowało się w programie Microsoftu. Dziś znów staje się aktualne, tym razem dzięki Google Chrome – i wcale nie powinno być przez to do śmiechu.

W czasie, gdy tak dużo mówi się konieczności zachowania prywatności w sieci, pojawiło się rozszerzenie, które potrafi w ciekawy sposób ułatwić oglądanie filmików w serwisie YouTube, w zamian chcąc tylko uprawnień do ciągłego obserwowania, co robimy siedząc (lub nie) przed ekranem.

FacePause wykorzystuje wbudowany w Chrome system rozpoznawania twarzy FaceDetector. Wykorzystując kamerę w urządzeniu sprawdza, czy użytkownik patrzy się bezpośrednio na odtwarzane wideo. Jeśli nie – wstrzymuje jego odgrywanie do czasu, aż znowu będzie cieszyć się uwagą oglądającego.

Rozszerzenie Chrome pauzujące YouTube'a

Tak rozszerzenie FacePause sprawuje się w akcji:

Jego autor, Mattias Hemmingsson, przyznał że stworzył wtyczkę do przeglądarki, gdyż nie wierzy w czyste intencje Google:

"

Nie ufam kamerze w komputerze, dlatego mam ją zaklejoną. Nie ufam także serwisowi YouTube ani Google, patrzcie zatem na to rozszerzenie jako na eksperyment pokazujący nowe technologie w Chrome w akcji, niż na produkt, którego można używać każdego dnia. "

Osoby chcące sprawdzić, czy opłaca się sprzedać odrobinę prywatności w zamian za automatyczne wstrzymywanie filmików na YouTube mogą to zrobić pobierając rozszerzenie FacePause z repozytorium Chrome.

Zamierzacie korzystać?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Komputery