14.03.2019 13:04

AnTuTu nie pozwoli oszukiwać w testach wydajności smartfonów

Wydajne smartfony powstają na dwa różne sposoby. Producenci mogą się przyłożyć do projektowania i wykorzystać najlepsze (i drogie) komponenty, bądź zaoszczędzić sobie pracy, a klientom wydatków, i po prostu oszukiwać w testach.

smartfon
foto: materiały prasowe

Badanie benchmarkiem jest dość dobrym wskazaniem, na jaką wydajność i płynność pracy mogą liczyć użytkownicy danego smartfona. Im wyższy wynik, tym lepiej – gry i wymagające programy będą działać bez przestojów, a i sama obsługa telefonu będzie szybka i wygodna.

Entuzjaści wybór modelu, który chcą kupić, poprzedzają długimi analizami oferowanej przez poszczególne smartfony wydajności oraz odnoszeniem ich do ceny. Mają też wpływ na innych kupujących, doradzając im wybór urządzenia, z którego da się korzystać bez zgrzytania zębami na zacinający się interfejs użytkownika.

Dobry wynik w teście, takim jak AnTuTu, jest więc znakomitym narzędziem marketingowym, mogącym widocznie wpłynąć na poziom sprzedaży. Gdy w grę wchodząjednak realne pieniądze, często można spotkać się z nieetycznymi zagrywkami producentów, którzy znajdują sposoby na sprawienie wrażenia, że ich telefony są szybsze niż w rzeczywitości.

Już na początku 2018 roku AnTuTu alarmowało, że 3% wykonywanych za pomocą benchmarku testów jest sfałszowanych – sprawdzane telefony są podróbkami znanych modeli bądź też korzystają ze sztuczek zawyżających osiągane wyniki.

Unia Europejska tworzy czarną listę piratów
Unia Europejska tworzy czarną listę piratów
Przeczytaj także Unia Europejska tworzy czarną listę piratów

Producenci smartfonów oszukują w testach wydajności

Zawyżenie wyniku testu wydajności jest proste – wystarczy, że smartfon wykryje uruchomienie benchmarka i przejdzie w tryb specjalnych ustawień, chwilowo zwiększających wydajność przez podwyższenie taktowania procesora oraz wstrzymanie wszelkich procesów w tle.

Takie podejście do testów wydajności nie jest nowością – na oszukiwaniu przyłapywani byli na przykład producenci kart graficznych. Wystarczył do tego prosty test – wyniki benchmarków były znacznie niższe, jeśli test uruchamiano z pliku o zmienionej nazwie.

Zobacz także: >> Ile kosztuje składany smartfon Samsung Galaxy Fold? <<

AnTuTu zapowiedziało, że będzie aktywnie przeciwdziałać możliwości oszukiwania w stworzonym przez siebie benchmarku – aplikacja będzie blokować wprowadzanie chwilowych zmian w działaniu telefonów, co ma poskutkować pokazywaniem realnej, dostępnej codziennie mocy danego urządzenia.

Mechanizmy przeciwdziałające uruchamianiu skryptów wypaczających wyniki testów zostały wprowadzone do wersji 7.2.6 benchmarka.

Sprawdzacie szybkość Waszych smartfonów w benchmarkach?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile