10.01.2019 11:18

Aplikacja randkowa rodem z „Black Mirror” wyznacza partnerów na godziny i dni

„Hang the DJ”, odcinek z czwartego sezonu „Black Mirror”, pokazał aplikację randkową przyszłości, w której celem sztucznej inteligencji jest zmaksymalizowanie szczęścia korzystającej z jej usług ludzi. Oznaczało to skakanie z kwiatka na kwiatek i konieczność spijania szczęścia z relacji, które mogły trwać nawet krótkie godziny.

Juliet
foto: materiały prasowe

Nie trzeba było dużo czasu, żeby wizja twórców „Black Mirror” zaczęła się spełniać. Oficjalnie aplikacja randkowa Juliet nie ma z serialem nic wspólnego, jej autor nie ukrywa jednak, że zbieżność konceptu pomaga zdobyć popularność.

W Juliet nie przegląd się profili kandydatek i kandydatek na partnera życiowego – aplikacja, kierując się decyzjami podejmowanymi przez sztuczną inteligencję, daje możliwość zapoznania się tylko z jedną osobą w danym czasie.

Na interakcje z nią ma się ograniczony czas, po którym Juliet prosi o wypełnienie ankiety na temat poznanej osoby oraz ocenienie, jak się randkowało. Informacje zwrotne mają pomóc w lepszym wyszukiwaniu potencjalnych partnerów w przyszłości – na początku, jak zauważyli użytkownicy, pary dobierane były w dość losowy sposób, nie uwzględniający nawet ich lokalizacji.

Juliet wyznacza partnerów jak aplikacja randkowa z „Black Mirror”

Bimber – Tinder z polską duszą
Bimber – Tinder z polską duszą
Przeczytaj także Bimber – Tinder z polską duszą

Aplikacja będzie uczyć się w ten sposób preferencji i oczekiwań użytkowników, tak by z czasem stać się idealną swatką.

Jak chwali się autor Juliet, program cieszy się tak dużą popularnością, że musiał już kilka razy ulepszać infrastrukturę, żeby zapewnić ciągłość działania i wskazywania chętnym potencjalnej miłości ich życia.

Juliet jest dostępna za darmo – ja na razie z aplikacji randkowej mogą korzystać tylko posiadacze iPhone’ów.

Program zbiera dość średnie oceny – większość zainstalowała Juliet z powodu ciekawości, jednak zraziła się dość niewielkimi możliwościami aplikacji, w której można podać tylko podstawowe informacje o sobie. Być może z biegiem czasu i rozwojem sztucznej inteligencji proponowane pary będą coraz lepiej dobrane.

Gdzie szukacie miłości?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile