23.05.2019 10:38

Apple będzie ostrzegać, że aktualizacja oprogramowania spowolni iPhone’a

Zainstalowanie na iPhonie aktualizacji systemu operacyjnego może prowadzić do spowolnienia jego działania. Apple, które do tej pory ograniczało wydajność po cichu, zgodziło się informować użytkowników o spodziewanym ograniczeniu szybkości sprzętu.

iPhone
foto: materiały prasowe

Przez lata użytkownicy iPhone’ów dzielili się w sieci teorią spiskową, według której Apple po premierze nowego modelu telefonu i nowej wersji systemu operacyjnego specjalnie ograniczało szybkość działania starszych iPhone’ów, żeby wymusić zakup nowego gadżetu.

Okazało się, że podejrzenia się potwierdziły – producent oficjalnie przyznał, że dla dobra użytkowników ogranicza wydajność starszych modeli. Powodem była troska o odpowiednie wrażenia z używania iPhone’ów.

Apple tłumaczyło, że wbudowane w telefony akumulatory z czasem tracą swoją pojemność, żeby więc iPhone’y działały na zasilaniu bateryjnym tak długo jak pierwotnie, konieczne jest zmniejszenie poboru prądu przez podzespoły. Osiągano to spowalniając procesor.

Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia starsze iPhone’y
Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia starsze iPhone’y
Przeczytaj także Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia starsze iPhone’y

Deklaracja Apple nie spodobała się wielu użytkownikom iPhone’ów, którzy spowalnianie telefonów bez ich wiedzy potraktowali jako bezprawną ingerencję w ich własność. Błyskawicznie zaroiło się od pozwów, a Apple postanowiło ratować sytuację uruchamiając program taniej wymiany akumulatorów.

Sprawa jeszcze się nie skończyła – po rozmowach z regulatorami rynku Apple zobowiązało się do informowania z góry, że zainstalowanie aktualizacji oprogramowania zakończy się spowolnieniem działania iPhone’a.

Apple będzie ostrzegać, że spowolni iPhone’a użytkownika

Do wstępnych informacji na temat podjętego przez Apple zobowiązania dotarli dziennikarze CNBC. Ostrzeganie użytkowników o pogorszeniu parametrów iPhone’a zostało ustalone podczas rozmów producenta z brytyjskim odpowiednikiem UOKiK.

Komunikat o spowolnieniu działania ma być wyświetlany przed zainstalowaniem aktualizacji systemu iOS – użytkownik będzie mógł dzięki temu wybrać, czy woli zostać przy wersji, którą ma obecnie, czy też skusi się na nowe opcje i poprawki bezpieczeństwa, oddając w zamian nieco mocy procesora.

Zobacz też: Uparte dziecko zablokowało iPhone’a na 47 lat

Ostrzeżenia nie są jedynym pokłosiem ujawnienia spowalniania iPhone’ów – Apple wbudowało w iOS narzędzie informujące, że doszło do ograniczenia wydajności oraz umożliwiające jego anulowanie.

A wy co byście woleli?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile Apple