21.12.2017 11:47

Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia starsze iPhone’y

Przez lata po internecie krążyły teorie spiskowe o tym, że Apple celowo spowalnia starsze telefony po premierze nowych modeli. Producent w końcu oficjalnie potwierdził te podejrzenia i wytłumaczył, że robi to z troski o użytkowników.

Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia starsze iPhone’y
foto: Kārlis Dambrāns, CC BY 2.0

Nie trzeba było długo czekać, żeby przez internet przelała się fala nienawiści do producenta z Cuppertino, który nie dość że celowo spowalnia telefony, żeby zmusić to kupna nowego, to jeszcze przestał się z tym kryć.

Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia iPhone’y 6, 6s i SE, a ostatnio zaczęło robić podobnie z iPhone’ami 7 – i nie jest to jeszcze ostatnie słowo w tej sprawie, jako że w przyszłości podobny los czeka także modele będące obecnie na topie – iPhone’y 8 oraz iPhone’y X.

Tyle tylko, że rzeczy są czasami inne, niż wyglądają na pierwszy rzut oka, i za oświadczeniem Apple rzeczywiście kryje się chęć oszczędzenia użytkownikom niepotrzebnych nerwów.

Wyjście z szafy miało miejsce w odpowiedzi na testy przeprowadzone na iPhonie 6 przez jednego z internautów. Zauważył on, że w porównaniu do wyników z młodości telefonu, te osiągane po zainstalowaniu aktualizacji systemu są zdecydowanie słabsze.

Tajemnica tkwi nie w działaniach marketingowych, lecz w sposobie obsługi wbudowanego akumulatora. Z biegiem czasu ogniwa tracą pojemność i zdolność do dostarczania energii wymaganej przez pracujący pod największym obciążeniem procesor. Może to prowadzić do przedwczesnego wyłączania się iPhone’a na przykład podczas wykonywania operacji wymagającej dużej mocy obliczeniowej.

Apple stwierdziło, że jadąc wolniej, zajedzie się dalej – obniżona wydajność telefonów ma zmniejszyć maksymalne chwilowe zużycie energii i sprawić, że wysłużony akumulator będzie w stanie utrzymać dłużej działanie telefonu.

Testy pokazują, że lekiem na spowolnienie jest wymiana akumulatora – po włożeniu do telefonu nowych ogniw odzyskuje on pierwotną sprawność.

Czy Apple dobrze robi?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile