22.11.2016 09:26

Dowód przez komórkę nie będzie szpiegował bardziej, niż dotychczas

Ministerstwo Cyfryzacji zaprezentowało sposób działania dowodu osobistego (i innych dokumentów) przez telefon komórkowy – resort zapewnił przy tym, że rozwiązanie nie będzie inwigilować użytkowników „bardziej, niż obecnie”.

Dowód przez komórkę nie będzie szpiegował bardziej, niż dotychczas
foto: kadr z wideo

O dowodzie osobistym jako aplikacji na smartfona pisaliśmy w czerwcu 2016 roku – jak się okazało, wstępne założenia zostały zmienione. Dowolny telefon komórkowy może posłużyć do otrzymania dostępu do cyfrowej wersji dowodu (a w przyszłości także innych rodzajów dokumentów) przechowywanej na serwerach rządowych.

Procedura wygląda następująco. Uprawniony podmiot (na przykład policjant lub urzędnik) otrzymują od obywatela numer jego telefonu lub PESEL. Po wprowadzeniu go do aplikacji dostępowej, do której dostęp mają tylko uwierzytelnione osoby, na telefon użytkownika wysyłany jest jednorazowy kod. Po wprowadzeniu go do aplikacji uzyskiwany jest wgląd w cyfrową wersję dokumentu. W wizji zaprezentowanej przez Ministerstwo ma to znacznie ułatwić i usprawnić załatwianie spraw wymagających wylegitymowania się.

Całość działa więc na zasadzie podobnej, jak hasła SMS używane do autoryzowania transakcji w bankowych systemach transakcyjnych – z tym, że tym przypadku uwierzytelniane jest pozwolenie na dostęp do danych osobowych.

Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że system będzie bezpieczniejszy, niż używanie tradycyjnych dowodów – wgląd do cyfrowych wersji dokumentów będzie możliwy tylko poprzez wyspecjalizowane oprogramowanie, do którego zalogować się będą mogli tylko zweryfikowani urzędnicy i funkcjonariusze.

Korzystanie z rozwiązania nie ma być – przynajmniej na razie – obowiązkowe. Cyfrowe wersje dokumentów, do których dostęp będą mieć urzędnicy i funkcjonariusze, mają być traktowane równoprawnie do ich papierowych i plastikowych odpowiedników.

Resort wspomina o możliwości udostępnienia systemu podmiotom prywatnym.

foto: Ministerstwo Cyfryzacji

Podobne rozwiązanie – umożliwianie dostępu tylko dla wybranych użytkowników i przez komputery nie podłączone do internetu – zastosowano w przypadku bazy danych PESEL. Jak się okazało, kancelarie komornicze (mające dostęp do systemu zgodnie z prawem) zdołały pobrać dane ponad miliona Polaków, zanim operatorzy systemu zaczęli mieć podejrzenia.

W tej sprawie toczy się śledztwo, Ministerstwo Cyfryzacji zachęca wszystkich zaniepokojonych obywateli do sprawdzenia, czy ich dane zostały pobrane. Polacy decydują się na to bardzo chętnie – wykradziony numer PESEL może posłużyć do wyłudzenia przez przestępców kredytu, który będzie trzeba spłacać.

Pilotaż systemu dostępu do dokumentów przez telefon komórkowy zapowiedziany jest na maj 2017 roku. Już miesiąc później rozwiązanie ma być gotowe do codziennego użytku, udostępniając cyfrową wersję dowodu osobistego. Na październik 2017 zapowiedziano dodanie do systemu prawa jazdy, przed końcem 2017 pojawić się ma także opcja dostępu do dowodu rejestracyjnego samochodu oraz polisy OC. W dalszej przyszłości można spodziewać się wprowadzania do systemu kolejnych dokumentów.

Wybór nie jest przypadkowy – Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje, że właśnie te dokumenty używane są najczęściej.

foto: Ministerstwo Cyfryzacji

Ciekawie wygląda zestawienie odpowiedzi na najważniejsze według resortu pytania. Ministerstwo zapowiada w nim, że istnieje „procedura zapasowa”, mogąca posłużyć do zyskania dostępu do dokumentów nawet wtedy gdy telefon jest rozładowany lub nie może zalogować się do sieci operatora komórkowego. Szczegółów nie podano. Wiadomo za to, że korzystający z systemu będą mogli dokładnie sprawdzić, kto i kiedy uzyskał dostęp do cyfrowej wersji ich dokumentów.

Z przymrużeniem oka potraktowano za to pytanie, czy system będzie służył do inwigilowania obywateli. Odpowiedź „Nie bardziej niż obecnie :)” z jednej strony uspokaja, z drugiej zaś wzbudza niepokój o to, jak szpiegowanie obywateli wygląda obecnie.

Będziecie używać dokumentów dostępnych na SMS-a?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile