08.05.2019 10:39

Google Pixel 3a – fotografie lepsze od iPhone’a za 1/3 ceny

Google Pixel to udana, ale dość droga linia smartfonów. Sytuacja zmieniła się podczas konferencji Google I/O 2019, gdy zaprezentowano modele Google Pixel 3a i Google Pixel 3a XL. Ich ceny zaczynają się od 399 dolarów.

Google Pixel 3a
foto: kadr z wideo

Alphabet – korporacja-matka Google – stara się zdywersyfikować źródła przychodu, tak by nie być uzależnionym tylko i wyłącznie od sprzedaży reklam w wyszukiwarce. Ważnym elementem strategii rozwoju amerykańskiego giganta stał się segment sprzętowy, powiązany z mającym kluczowe znaczenie głosowym Asystentem Google.

Według wizji Google, to właśnie komendy wydawane głosowo, w języku naturalnym, stanowią interfejs przyszłości – dlatego też powstały między innymi głośniki Google Home, których zadaniem jest słuchanie i wykonywanie poleceń domowników wydawanych Asystentowi Google.

Pomocna sztuczna inteligencja została skojarzona także ze smartfonami opracowanymi przez Google – na obudowie nowych modeli znajduje się specjalny przycisk, którego zadaniem jest przywoływanie Asystenta. Nie zapomniano o nim także przy projektowaniu nowych, budżetowych telefonów Google – modeli Pixel 3a i Pixel 3a XL.

Wiedźmin
Wiedźmin
Przeczytaj także Wiedźmin trafił do Asystenta Google. Znamy sekretną komendę, po której deklamuje fraszkę o Lambercie

Google Pixel 3a i Google Pixel 3a XL – specyfikacje techniczne

Nowe modele Pikseli pozycjonowane są jako smartfony ze średniej półki cenowej – inżynierowie Google, szukając oszczędności, musieli zrezygnować z kilku cech wyróżniających rodzinę telefonów Pixel.

Różnicę można będzie odczuć przede wszystkim w szybkości działania telefonów – przeznaczone do stosowania we flagowcach procesory Snapdragon serii 8xx wymieniono na ustępujący wydajnością (ale wciąż zapewniający dobry komfort użytkowania) Snapdragon 670. Google Pixel 3a i Google Pixel 3a XL nie oferują ponadto możliwości rozszerzenia pamięci na pliki za pomocą karty microSD, nie zamieszczono w nich również modułu umożliwiających bezprzewodowe ładowanie akumulatora.

Google chwali się, że dzięki takim zabiegom udało się wykorzystać w modelach Google Pixel 3a i Google Pixel 3a XL aparat fotograficzny pozwalający na wykonywanie zdjęć lepszych, niż kosztujący niemal 3 razy więcej iPhone X. Potwierdzeniem tych deklaracji ma być demonstracja porównująca fotografie uchwycone przez konkurujące telefony w trudnych warunkach oświetleniowych.

Google Pixel 3a i Google Pixel 3a XL osiągają takie wyniki dzięki stosowaniu opracowanych przez producenta algorytmów poprawiających jakość obrazu - Night Sights (rozjaśniający fotografie wykonywane w trudnych warunkach oświetleniowych), Super Res Zoom (cyfrowe zbliżenie 2x, w których oprogramowanie wykorzystuje drobne przesunięcia wynikającej z drgania dłoni do zwiększania szczegółowości utrwalanych obrazów) oraz Portrait Mode (rozmywający tło za fotografowaną osobą).

Google Pixel 3a i Google Pixel 3a XL różnią się między sobą wielkością ekranu – w podstawowym modelu jest to wyświetlacz OLED o przekątnej 5,6 cala, stosunku boków 18.5:9 i rozdzielcości 1080 x 2220 pikseli. W większym modelu użytkownik dostaje do dyzpozycji ekran 6-calowy, o stosunkach boków 18:9 i rozdzielczości 1080 x 2160 pikseli. Pozostałymi różnicami brak gniazda słuchawkowego 3,5 cala w Google Pixel 3a oraz odmienne pojemności akumulatora – 3 000 mAh w Google Pixel 3a oraz 3 700 mAh w Google Pixel 3a XL.

Pozostałe specyfikacje są identyczne:

  • Android 9.0 Pie (z opcją szybkiej aktualizacji do Androida Q)
  • procesor Qualcomm Snapdragon 670
  • układ graficzny Adreno 615
  • 4 GB RAM
  • 64 GB pamięci wewnętrznej
  • kamera główna 12.2 Mpix f/1.8, OIS, 76°
  • kamera przednia 8 Mpix f/2.0, 84°
  • Bluetooth 5.0
  • Wi-Fi 802.11a/b/g/n/ac (2.4 GHz + 5 GHz)
  • NFC
  • czytnik linii papilarnych,
  • USB-C

Zobacz także: >> Samsung Galaxy S10+ - obraz bogactwa i radości [TEST]  <<

Google Pixel 3a sprzedawany jest za 399 dolarów, Google Pixel 3a XL wyceniono na 479 dolarów. Smartfony nie są dostępne w oficjalnej polskiej dystrybucji.

Który telefon wolelibyście mieć?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile Google