24.09.2018 15:29

Huawei bezlitośnie strollował Apple pomagając kupującym nowe iPhone'y

Kto może, śmieje się z Apple. Huawei uderzył jednak tam, gdzie naprawdę boli – i to nie producenta, lecz przede wszystkim samych użytkowników, czekających tłumnie w kolejce po możliwość zakupu kolejnego najlepszego i najdroższego iPhone’a w historii.

powerbank Huawei
foto: Huawei

Historia lubi się powtarzać. Apple oczarowuje swoich fanów kolejnym modelem iPhone’a, a konkurencji starając się wyrwać konsumentów spod uroku nadgryzionego jabłka, wyśmiewając stosowane przez giganta rozwiązania, które utrudniają życie użytkownikom.

Tak zrobił Samsung, punktując konieczność posiadania przejściówki, żeby móc posłuchać muzyki. Google natomiast obiecał, że użytkownicy Pixela nigdy nie zobaczą komunikatu o braku pamięci na zdjęcia.

Gry Apple pokazało swoje najnowsze telefony – iPhone’y Xs, Xs Max i XrHuawei zareagował błyskawicznie, wrzucając do sieci stylizowane na ośmiobitowe gry filmiki pokazujące, jak daleko w tyle za chińskich producentem smartfonów z Androidem pozostaje amerykański gigant.

Nie minęło wiele czasu, a Huawei podniósł sztukę trollingu na zupełnie nowy poziom, bezlitośnie niosąc pomoc przyszłym właścicielom iPhone’ów.

huawei_powerbank_apple_02

Huawei rozdawał powerbanki kupującym nowe iPhone’y

„Oto bank energii. Będziesz go potrzebować” – głosi napis na podarunku, który otrzymało około 200 osób czekających ponad dobę na otwarcie sprzedaży iPhone’ów Xs, Xs Max i Xr w Singapurze.

Bank energii prezentowany przez Huawei ma 10 000 mAh pojemności i kosztuje około 80 dolarów. Chińskim producentem nie kierowała dobroć serca, lecz złośliwość oraz wyczucie marketingowe – przy okazji pisania o jego geście warto przecież wspomnieć, że w iPhonie Xs znajduje się akumulator o pojemności 2658 mAh, zaś w o wiele większym iPhonei XS Max znalazły się ogniwa 3174 mAh.

Oznacza to, że zapasy energii zostaną błyskawicznie zużyte podczas korzystania z telefonu – i na tę wadę telefonów konkurencji wskazało Apple nietypową akcją, samemu chwaląc się stosowaniem ogniw o pojemności nawet 4 000 mAh.

Czy kierujecie się kupując smartfona?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile