27.05.2019 11:23

Pracownicy Snapchata podglądali sobie prywatne dane użytkowników

Część pracowników Snapchata nadużywała uprawnień i szpiegowała wybranych użytkowników platformy, nielegalnie przeglądając dane chronione jako osobowe.

Snapchat
foto: materiały prasowe

W sieci nie można nikomu ufać. Nawet dużym serwisom społecznościowym. Okazało się, że część pracowników Snapchata wykorzystywała dostęp do danych platformy, żeby szpiegować użytkowników.

O nadużyciach donieśli serwisowi Motherboard byli pracownicy aplikacji społecznościowej. Według ich relacji, Snapchat opracował narzędzia pozwalające w prosty sposób zobaczyć wszystkie informacje dotyczącego danego konta.

SnapLion powstał z myślą o konieczności udostępnienia danych o użytkowniku w przypadku otrzymania wiążącego prawnie nakazu od organów ścigania.

list gończy
list gończy
Przeczytaj także Ścigany przez policję podda się, jeśli post z listem gończym dostanie 15 000 polubień na Facebooku. Funkcjonariusze apelują o „lajki”

Pokazywało on dane osobowe podane przy rejestracji, lokalizację zapisaną według wskazań GPS, zapisane Snapy i inne informacje osobiste.

Pracownicy Snapchachu szpiegowali użytkowników

Część pracowników Snapchata miała wykorzystywać to narzędzie, żeby prześwietlać profile użytkowników, które zwróciły ich uwagę. Na przykład osób, które po prostu się spodobały.

Snapchat oficjalnie skomentował sprawę:

"

Ochrona prywatności jest w Snapie bardzo ważna. Przechowujemy minimalną ilość danych użytkownika i mamy ścisłe zasady kontrolowania wewnętrznego dostępu do tych informacji. Nieautoryzowany dostęp do jakichkolwiek danych jest wyraźnym złamaniem zasad prowadzanie przez nad biznesu i, jeśli wykryty, prowadzi do natychmiastowego zwolnienia winnego. "

Zobacz także: Snapchat Stories będziemy oglądać też na Tinderze 

SnapLion jest dostępny dla pracowników zajmujących się walką z cyberprzemocą. Narzędzie pomaga w wyszukiwaniu potencjalnie szkodliwych treści udostępnianych na Snapchacie.

Jakie dane podajecie podczas rejestrowania się w sieci?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile