05.01.2017 14:44

T-Mobile ukarany za wciskanie „Grania na czekanie”

15 mln zł ma zapłacić T-Mobile za włączanie bez zgody klientów usług „Granie na czekanie”, Szafa gra” i „Prenumerata”. Kwota miała być wyższa, ale UOKiK obniżył ją operatorowi za dobre sprawowanie.

T-Mobile ukarany za wciskanie „Grania na czekanie”
foto: Blue Coat Photos, CC BY-SA 2.0

O wszczęciu przez Urząd postępowania informowaliśmy jeszcze we wrześniu 2016 roku. UOKiK postanowił się przyjrzeć, czy T-Mobile nie narusza interesów konsumentów – i jak wynika z nałożonej kary, stwierdzono że operator był winny zarzutów.

Przedsiębiorstwo – podobnie zresztą jak Orange, Plus i Play, wobec których prowadzone są analogiczne postępowania – włączało klientom podpisującym nową umowę lub doładowującym konto jedną z wymienionych usług na bezpłatny okres próbny trwający miesiąc.

Jeśli w tym czasie użytkownik nie wydał wyraźnej dyspozycji, że nie chce korzystać z „Grania na czekanie”, „Szafy gra” (odgrywania wybranego utworu osobie czekającej na zatwierdzenie połączenia) lub „Prenumeraty” (dostępu do informacji i rozrywki), operator zaczynał pobierać od niego opłaty.

Czy musieliście wyłączać usługi uruchomione przez operatora bez Waszej zgody?

Taka praktyka wzbudziła w Urzędzie wątpliwości – UOKiK przypomina, że zgodnie z ustawą o prawach konsumenta, najpóźniej w chwili wyrażenia przez klienta woli zawarcia umowy przedsiębiorca ma obowiązek uzyskać jego wyraźną zgodę na każdą dodatkową płatność wykraczającą poza uzgodnione wynagrodzenie za główne obowiązki umowne przedsiębiorcy.

Nałożenie kary na T-Mobile skomentował Marek Niechciał, prezes UOKIK:

"

Zgoda konsumenta na dodatkowe płatności, powinna sprowadzać się do stwierdzenia „tak” lub „nie” opatrzonego informacjami o zasadach korzystania z usług, o tym, ile kosztują i kiedy stają się płatne. Zgoda taka, aby mogła zostać uznaną za wyraźną, powinna być również odrębna dla każdej usługi. T-Mobile Polska nie zapewniała konsumentom tej ochrony, ponieważ przyjęła, że wyrażeniem zgody było podpisanie ogólnego oświadczenia dotyczącego warunków zawieranej umowy i świadczonych na jej podstawie usług. "

Jak zdradził Urząd, wynosząca 15 mln zł kara została obniżona z pierwotnej kwoty o 30% z uwagi na wzorową współpracę operatora, który od 17 grudnia 2016 roku nie pobiera już od klientów opłat za uruchomione im usługi.

Decyzja o nałożeniu kary nie jest prawomocna – operator zapowiedział już odwołanie się od niej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów:

"

Zamierzamy odwołać się od decyzji Urzędu z uwagi na brak zasadności nałożonej na firmę kary pieniężnej. Jesteśmy przekonani, że w sytuacji gdy na każdym etapie postępowania w pełni współpracowaliśmy z UOKiK, a po otrzymaniu nowych wytycznych niezwłocznie zmieniliśmy zasady aktywowania usług, kara taka nie znajduje uzasadnienia. "

Operator poinformował, że proces sprzedaży zakładał wieloetapowe informowanie klientów o zasadach i warunkach świadczenia oferowanych usług - włącznie z wysyłaniem SMS-a o końcu okresu próbnego.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile