25.01.2018 16:01

Tak (nie)życiowego testu prędkości smartfonów jeszcze nie było

A gdyby tak od szybkości smartfona zależało Wasze życie? Taką sytuację stworzono dla testerów OnePlus 5T Oraz Samsunga Galaxy Note 8. Kto przeżył, żeby się pochwalić?

Tak (nie)życiowego testu prędkości smartfonów jeszcze nie było
foto: kadr z wideo

Testów prędkości można znaleźć w internecie całkiem sporo. Niektóre z nich koncentrują się głównie na pokazaniu wyników w syntetycznych benchmarkach, inne zaś starają się pokazać, jak dany model radzi sobie z codziennymi zadaniami.

Może to być na przykład otwieranie programów oraz przełączania się między nimi. Tak jest między innymi w tym klasycznym speedteście, w którym występuje Apple iPhone X, Samsung Galaxy Note 8 i Huawei Mate 10 Pro. Zaczęło się idealnie dla nadgryzionego jabłka, ale im dalej w test, tym więcej aplikacji trzeba było utrzymać w pamięci.

Igrzyska szybkości

Żeby trochę urozmaić opatrzony format, OnePlus postanowił podnieść nieco stawkę – im szybciej uda się na danym telefonie uruchomić 20 najczęściej używanych na świecie aplikacji, tym prędzej jego użytkownik będzie mógł salwować się ucieczką ze strzelnicy, w której miota się w jego stronę kaktusami.

Żeby zrealizować ten genialny pomysł, trzeba było tylko znaleźć idiotów, którzy zgodzą się wziąć udział w takim teście. Oto oni:

Smartfony OnePlus nie bez kozery zyskały sobie mianio „zabójców flagowców”. Sprzedawane w niskiej (w porównaniu) cenie często mogą pochwalić się specyfikacjami lepszymi od topowych modeli największych marek.

W OnePlus 5T znalazł się procesor Qualcomm Snapdragon 835 wspomagany nawet 8 GB pamięci RAM – to więcej, niż część naszych Czytelników ma swoich komputerach.

W razie jakichkolwiek wątpliwości - nie próbujcie tego w domu. Ani tego, co OnePlus wymyśli w przyszłości - wszystko wskazuje na to, że nie jest to jeszcze ostatnie słowo producenta w ubogacaniu świata testów szybkości.

Kto wygrał ten test?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile