13.05.2019 10:21

Tinder przygotowuje lekką wersję aplikacji

Przez lata Tinder urósł w piórka – aplikacja randkowa puchła o dodatkowe funkcje i megabajty, stając się kombajnem do poszukiwania miłości, który do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje dobrego telefonu i dużo transferu. To za duże wymagania dla części użytkowników z krajów rozwijających się – Tinder tworzy więc wersję Lite aplikacji.

randka
foto: materiały prasowe

Tą ścieżką rozwoju programów kroczą niemal wszyscy programiści – niemal każda aktualizacja ma przynosić nowe funkcje i opcje, tak by utrzymać bieżących użytkowników oraz przyciągnąć nowych. W rezultacie aplikacje stają się coraz bardziej wymagające dla sprzętu (tajemnicą poliszynela jest fakt, że Facebook na smartfonach sprawia, że akumulator wyładowuje się ok. 15% szybciej) i potrzebując coraz większego pasma transferu do prawidłowego działania.

Tinder nie jest wyjątkiem – aplikacja, która stawia na miłość (albo przynajmniej zauroczenie) od pierwszego wejrzenia stara się pokazywać potencjalne kandydatki i kandydatów z możliwie najlepszej strony, pozwalając wgrywać zdjęcia, a nawet animowane GIF-y mające działać na wyobraźnię potencjalnych partnerów na całe życie lub jedną noc.

Twórcy aplikacji zapowiedzieli więc pokazaniem odchudzonej wersji swojego programu, idąc między innymi w ślady Facebooka.

Messenger vs Messenger Lite
Messenger vs Messenger Lite
Przeczytaj także Różnice pomiędzy Messengerem a Messengerem Lite. Co warto zainstalować?

Tinder Lite – lżejsza aplikacja randkowa

Daty premiery nowej wersji aplikacji Tindera nie sprecyzowano – twórcy programu zapowiadają tylko, że należy się spodziewać go „niedługo”.

Tinder Lite ma umożliwiać korzystanie z programu w komfortowy sposób na mniej wydajnych, podstawowych smartfonach (często działających pod kontrolą Androida Go, odchudzonej wersji Androida) i zużywać mniej danych.

Zobacz także: >> TOP 5 alternatyw dla Tindera. Poznajcie najciekawsze aplikacje randkowe  <<

To ukłon szczególnie w kierunku rynków azjatyckich, gdzie miliony młodych osób nie mogą sobie pozwolić na zakup sprzętu ze średniej lub wyższej półki ani na abonament z dużymi paczkami danych. Tinder liczy na to, że stworzenie mniej wymagającej wersji aplikacji spowoduje duży dopływ nowych użytkowników, co ma potencjał na zaowocowanie większymi przychodami ze sprzedaży usług w przyszłości.

Gdzie szukacie miłości?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile