07.09.2018 12:22

Unia dała Apple zielone światło dla przejęcia Shazama

Zakup Shazama przez Apple nie wpłynie na zmniejszenie konkurencji na rynku strumieniowanej muzyki - stwierdziła Unia Europejska po przeprowadzeniu dochodzenia i wydawała pozwolenie na przeprowadzenie transakcji.

Shazam
foto: zrzut ekranu

O chęci przejęcia przez Apple oprogramowania służącego do rozpoznawania utworów po kilku nutkach usłyszeliśmy po raz pierwszy w kwietniu 2018 roku. Gdy wiadomość dotarła do przedstawicieli UE postanowiono sprawdzić, czy zakup nie zaszkodzi kondycji wolnego rynku.

Przyglądano się głównie dwóm zagadnieniom – czy Apple otrzyma dostęp do wrażliwych biznesowo danych o klientach platform streamingowych, do których odsyłało Shazam i czy w związku z tym będzie stanie docierać do nich z bezpośrednimi reklamami zachęcającymi do przejścia na Apple Music oraz jak mocno konkurenci, tacy jak Spotify, ucierpią w razie ewentualnego zakończenia odsyłania do nich użytkowników Shazama.

Wyniki przeprowadzonego przez urzędników dochodzenia okazały się być pomyślne dla Apple – Komisja Europejska uznała, że przejęcie nie zagrozi konkurentom na tyle mocno, żeby spowodować trzęsienie ziemi na rynku.

Shazam będzie działać tylko na iPhone'ach?

Nawet jeśli przejęcie Shazam nie spowoduje znacznych przetasowań na rynku, użytkowników aplikacji czekają zapewne (w razie zawarcia transakcji) spore zmiany. Apple znane jest z bardzo zazdrosnego strzeżenia swoich dóbr przed osobami, które nie korzystają z ich ekosystemu – może się więc okazać, że Shazam stanie się aplikacją działającą tylko na iPhone’ach i iPadach.

Niemal pewne jest, że program po rozpoznaniu utworu będzie proponował jego odsłuchanie w Apple Music - korporacja ma bardzo poważne pralny dotyczące ekspansji na rynek strumieniowania muzyki oraz wideo na żądanie.

Amerykański gigant chce iść w ślady Netfliksa – jedną z pierwszych produkcji oryginalnych dla Apple TV ma być serial na podstawie cyklu „Fundacja” Issaca Asimova.

Jakiej aplikacji do rozpoznawania utworów używacie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile