07.12.2018 10:15

Zapomniał włączyć tryb samolotowy podczas lotu, dostał rachunek na 1100 zł

Słuchanie personelu pokładowego gwarantuje bezpieczeństwo Wasze oraz Waszych portfeli – mężczyzna, który nie wyłączył transmisji danych w swoim telefonie na czas lotu przypłacił to rachunkiem opiewającym na 300 dolarów.

tryb samolotowy
foto: materiały prasowe

Uprzedzając komentarze – owszem, już dawno udowodniono, ze procedura przełączania smartfonów w tryb samolotowy jest teoretycznie niepotrzebna, jako że telefony nie wpływają na zakłócenie funkcjonowania urządzeń pokładowych. Potrafią jednak dać się we znaki pilotom, którzy w słuchawkach słyszą szumy i zniekształcenia, zakaz ma więc uchronić ich przed rozkojarzeniem.

Nic nie stanie się więc, jeśli zostawicie telefon włączony na czas lotu – chyba, że pod uwagę weźmiemy Wasze finanse. Samolot co prawda porusza się zbyt szybko i zbyt wysoko, żeby smartfon był w stanie połączyć się ze stacjami bazowymi, w części samolotów długodystansowych dla wygody pasażerów montuje się jednak BTS-y, które łączą się poprzez satelity i umożliwiają korzystanie z telefonów w ramach roamingu.

1100 zł rachunku za włączony telefon w samolocie

Taka właśnie ministacja bazowa znajdowała się na pokładzie samolotu Aer Lingus, którego pasażer włożył telefon do torby i umieścił ją w luku bagażowym.

Smartfon działał przez cały lot, podłączając się do sieci komórkowej dostępnej w samolocie – w ustawieniach włączona była transmisja danych w roamingu, z której to opcji telefon skwapliwie korzystał, łącząc się z siecią i pobierając z niej dane.

W rezultacie smartfon w czasie lotu z Irlandii do USA pobrał tyle danych (oczywiście po bardzo wysokich stawkach), że operator AT&T dopisał mężczyźnie do rachunku z tego powodu 300 dolarów, czyli około 1100 zł.

Aer Lingus słowami rzecznika podkreśla, że linia nie zarania w żaden sposób na stawkach, jakich życzy sobie za korzystanie z sieci podczas lotu operator obsługujący umieszczoną w samolocie stację bazową (nie licząc oczywiście pieniędzy, jakie zostały zapłacone za możliwość wstawienia BTS-a).

Przewoźnik przypomniał także, że na początku każdego lotu prosi pasażerów o przełączenie telefonów w tryb samolotowy. Oferuje także (za opłatą) możliwość korzystania z dostępu do sieci poprzez Wi-Fi.

A Wy włączacie tryb samolotowy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile