29.03.2019 15:15

Google usuwa chrześcijańskie aplikacje z Google Play?

Gigant z Doliny Krzemowej pod naciskiem środowisk LGBTQ usunął chrześcijańską aplikację ze sklepu Google Play. Jaki jest powód?

lhm
foto: zrzut ekranu/Google Play

Google spadło pod koniec marca w rankingu najbardziej przyjaznych środowiskom LGTBQ miejsc pracy, stworzonym przez Human Rights Campaign. Tego samego dnia, z Google Play została usunięta aplikacja, która rzekomo ma zachęcać do terapii konwersyjnej. Według HRC, obecność tej aplikacji w Google Play była jednym z powodów obniżenia pozycji Google w rankingu.

Living Hope Ministries zachęca do terapii konweryjnej

Aplikacja Living Hope Ministries informowała użytkowników, że homoseksualizm to “choroba, uzależnienie i grzech”. W styczniu 2019 roku została usunięta z AppStore, teraz została również usunięta z Google Play. To wszystko mimo zapewnień guru organizacji, Ricky Chelette:

"

Służymy tym, którzy chcą osiągnąć seksualną całkowitość poprzez bardziej intymny związek z Jezusem Chrystysem. Pomagamy tylko tym, którzy sami się do nas zwracają. Myślę, że niefortunnym faktem jest to, że grupa broniąca środowisko LGBT nie poznała nas lepiej i założyła, że jesteśmy organizacją głoszącą mowę nienawiści. Nie jesteśmy, kochamy osoby identyfikujące się jako homoseksualne. "

Z drugiej jednak strony, treści umieszczone w aplikacji zostały już uznane za szkodliwe przez Apple. Google dołączyło do firmy z Cupertino, i również w Google Play nie znajdziemy już chrześcijańskiej aplikacji. Organizacja Truth Wins Out wypowiedziała się na temat dostępności aplikacji w innych sklepach niż Apple:

"

Każda minuta, podczas której ta haniebna aplikacja jest dostępna na tych platformach to potencjał do zaszkodzenia młodych przedstawicieli środowiska LGBT. Żądamy, żeby Google i Amazon natychmiast przestali sprzedawać i promować program, który dehumanizuje osoby LGBT. "

Jednocześnie, jako twórcy aplikacji zapewniają, że program ma być dalej rozwijany. Niewykluczone zatem, że wróci niedługo zarówno do sklepu Apple jak i Google. Ta druga firma powinna się tym bardziej zająć niebezpiecznymi aplikacjami, które znajdują się w Google Play, jako że są ich setki.

Czy sklepy z aplikacjami powinny usuwać takie programy?

Marcin Czajkowski