18.07.2016 12:47

TVP zamawia technologię 4K, 8K i 16K

Telewizja Polska idzie z czasem, postępem i osiągnięciami – kosztem 23,5 mln złotych zostaną przygotowane podwaliny pod tworzenie i udostępnianie programów z rozdzielczości nie tylko 4K, ale także 8K i 16K.

TVP zamawia technologię 4K, 8K i 16K
foto: Maurizio Pesce, CC BY 2.0

To będzie znaczny skok technologiczny dla publicznych mediów – obecnie z 12 kanałów tworzonych przez Telewizję Polską tylko 4 nadają obraz jakości HD – i jest to standard 1080i, nie mający z prawdziwym Full HD wiele wspólnego.

W formacie 1080p (a więc prawdziwym HD) wszystkie linie obrazu wyświetlane są równocześnie. Tryb 1080i stara się oszukać oko, prezentując na przemian parzyste i nieparzyste linie poziome, co może dawać wrażenie migotania i owocować obrazem gorszej jakości niż HD Ready (720p).

Zainicjowany przez TVP projekt „Pilotażowa instalacja rejestrowania, przetwarzania i dystrybucji treści audiowizualnych w technologii 4,8 i 16K” ma kosztować łącznie 23,5 mln zł, z czego 9,4 mln to wkład funduszy europejskich.

Telewizja Polska opanuje dzięki programowi możliwość produkowania materiałów w rozdzielczości UHD (4K), ale jak widać po nazwie projektu, na tym apetyt publicznych mediów się nie kończy. Szybkiego wdrożenia technologii 8K i 16K nie należy się jednak spodziewać – praktycznie brak jest dostępnych komercyjnie odbiorników, które mogłyby wyświetlić obraz o takiej rozdzielczości.

foto: wikipedia.org / Libron, CC0

Zdecydowanie lepiej wygląda sytuacja z telewizorami 4K i to na tym standardzie ma się koncentrować TVP. Co ciekawe, treści w tym formacie nie będą trafiać na antenę:

"

Zgodnie z projektem, Telewizja Polska zamierza uruchomić w 2018 roku kompletną mobilną instalację technologiczną umożliwiającą rejestrację i emisję na żywo do internetu w formacie 4K wydarzeń live, post-produkcję i archiwizację zarejestrowanego materiału. "

Zdobyte w ten sposób doświadczenie ma jednak zaprocentować wprowadzeniem tradycyjnego kanału nadającego w UHD w przyszłości. Decyzji o jego uruchomieniu – a także o możliwych datach inauguracji – jeszcze jednak nie podjęto.

Środki na inwestycje po stronie polskiej mają pochodzić najprawdopodobniej z abonamentu radiowo-telewizyjnego – można więc spodziewać się prób uszczelnienia systemu i dalszego wysyłaniu przez Pocztę Polskę kontrolerów, mających szukać nieopłaconych i niezarejestrowanych telewizorów po domach.

W jakiej rozdzielczości chcielibyście oglądać publiczną telewizję?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: TV