06.12.2017 13:49

Hoffen Systematic – robot sprzątający z Biedronki [TEST]

Od 7 grudnia 2017 w Biedronce za 349 zł można kupić robot sprzątający Hoffen Systematic. Nie jest co prawda inteligentny i czasem trzeba mu pomóc odnaleźć drogę, swoje obowiązki wykonuje jednak sumiennie i pracowicie, o czym przekonaliśmy się zapraszając go do redakcji i do domu.

Hoffen Systematic – robot sprzątający z Biedronki [TEST]
foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Co potrafi robot sprzątający Hoffen Systematic?

Naturalnym środowiskiem pracy dla robota sprzątającego z Biedronki są gołe podłogi, wykładziny i niskie dywany. Sprzęt da sobie radę z wjazdem na mniejsze przeszkody, pozostawiony samemu sobie kabel zasilający może jednak sprawić kłopoty i unieruchomić robota.

Hoffen Systematic można zaprogramować na pracę w wyznaczonym czasie – za pomocą pilota ustawia się dni tygodnia i godziny, w których robot ma wyruszać z misją sprzątania. Co z oczu, to z serca – sprawia to, że brak inteligentnego doboru ścieżki sprzątania nie rzuca się w oczy (poza zwierzakami domowymi nie będzie nikogo, kto mógłby obserwować sprzęt w akcji), widać tylko wyniki – a te, jak już zdradziliśmy wcześniej, są dobre. Podłogi są czyste, pozbawione pyłków, kurzu i sierści (testowane w mieszkaniu opanowanym przez koty).

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Programowanie nie jest jednak łatwe – wyświetlacz robota pokazuje tylko dwie cyfry i stopień naładowania akumulatora (o pojemności 2200 mAh), i to właśnie podświetlanie poszczególnych kresek pozwala się zorientować, czy ustawiamy właśnie dzień tygodnia, czy godzinę startu sprzątania.

Zanieczyszczenia zbierane są dość sumiennie – rzadko kiedy okaże się, że po robocie Hoffen Systematic trzeba będzie poprawiać, szczególnie jeśli wyśle się go na misję trwającą 90 minut. O skuteczności urządzenia można się przekonać, sprawdzając zawartość pojemnika na brud – ma ono dość sporą pojemność, jest przezroczyste (dzięki czemu można zobaczyć, czy przypadkiem robot nie sprzątnął z podłogi cennych drobiazgów) i bardzo łatwe w opróżnianiu.

Materiały eksploatacyjne, czyli szczotki i filtry HEPA, mają pojawić się w ofercie mPTech (stojącego za marką Hoffen) na początki 2018 roku. Ceny nie są jeszcze znane, nie powinny być jednak wysokie – zestaw dwóch szczotek do zeszłorocznego modelu robota sprzątającego Hoffen wyceniany był na 15 zł. Zapasowy filtr HEPA znajduje się w pudełku.

Robot sprzątający Hoffen Systematic z Biedronki – czy warto kupić?

349 zł za robota sprzątającego samodzielnie mieszkanie podczas nieobecności właściciela to bardzo dobra, okazyjna cena. Nie jest to jednak urządzenie dla wszystkich.

Jeśli jesteście miłośnikami miękkich i puszystych dywanów – Hoffen Systematic nie da sobie u Was rady. To sprzęt do utrzymywania czystości na odsłoniętych podłogach, przykrytych co najwyżej wykładziną (najlepiej na całej powierzchni) bądź niskim dywanem (ze zwartymi włosami i o wysokości niższej niż 1 cm).

foto: Antyradio.pl, Michał Tomaszkiewicz

Brak inteligentnego rozkładu jazdy może dawać się we znaki w pomieszczeniach, w których robot może natrafić na wiele przeszkód, czyli mebli. Może się okazać, że ich rozmieszczenie stanie się dla Hoffen Systematic pułapką, w której będzie krążył aż do rozładowania akumulatorów.

Z obowiązków sprzątania robot wywiązuje się dobrze, czego zasługą jest zastosowanie spotykanego raczej w modelach z wyższej półki cenowej zestawu szczotek nagarniających i wałka zbierającego zanieczyszczenia – za 349 zł (a nawet w okolicach ceny dwa razy wyższej) nie uda się kupić modelu, który byłby wyraźnie lepszy w sprzątaniu.

Roboty kuchenne, jakich warto używać?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Testy