"Annabelle wraca do domu" - pojawiły się pierwsze recenzje nowej części horroru

W sieci pojawiły się pierwsze opinie na temat horroru "Annabelle wraca do domu". Czy nowa produkcja osadzona w świecie "Obecności" przerazi fanów kina grozy?
W 2013 roku zadebiutował film Jamesa Wana "Obecność". Produkcja cieszyła się takim uznaniem, że nie tylko powstał sequel, ale również spin-off. I to nie jeden. W ciągu kilku lat stworzono całe uniwersum, w którym rozgrywają się horrory o przerażających zjawach. Jedną z popularniejszych postaci tego kinowego świata jest nawiedzona lalka Annabelle, która doczekała się 3. części solowego filmu. W sieci pojawiły się pierwsze recenzje filmu "Annabelle wraca do domu".
"Annabelle wraca do domu" - pierwsze recenzje horroru
Do premiery kolejnego spin-offu "Obecności" pozostało jeszcze kilka dni, ale szczęśliwcy mogli obejrzeć film wcześniej. Mowa oczywiście o dziennikarzach filmowych, którzy mieli okazję uczestniczyć w pokazie przedpremierowym horroru. Czy produkcja dorównuje poprzednim częściom? Według Erica Eisenberga z portalu CinemaBlend film jest solidną kontynuacją serii.
To ekscytujące. W końcu mogę powiedzieć, że "Annabelle wraca do domu" jest świetna - ugruntowuje pozycję trylogii, która z sequela na sequel staje się coraz lepsza. Obsada jest fantastyczna, masakra z potworami i zaskakująco przejrzysta, a całe doświadczenie jest naprawdę fajne. To naprawdę wielka wygrana dla całego uniwersum "Obecności".
Erik Davis z Fandango ma podobne przemyślenia na temat najnowszego horroru. Co ciekawe, porównał film do komedii przygodowej "Zwariowana noc" z 1987 roku.
"Annabelle wraca do domu" jest jak horrorowa wersja filmu "Zwariowana noc" i to naprawdę cholernie dobra zabawa. Przerażające sceny się nie powtarzają, wątki humorystyczne są idealnie wyważone i w produkcji jest mnóstwo przerażających istot, które was wystraszą. Ponadto uwielbiam filmy, w których nianie ratują całą sytuację.
Chociaż Jonathan Barkan z Dread Central nie zagłębiał się w szczegóły, jak jego kolega po fachu, przekaz jest bardzo podobny.
Pokochałem ten film. To prawdziwa petarda i nie ma słów, żebym bardziej zarekomendował ten horror!
Silas Lesnick z Moviebill, który jest również wielkim fanem serii, też uważa, że miłośnicy kina grozy będą zadowoleni.
Jestem podekscytowany, mogąc donieść, że "Ananbelle wraca do domu" jest świetna! Sprytny scenariusz, fantastyczne role aktorskie i poszerzenie uniwersum "Obecności" w naprawdę pomysłowy sposób. Przede wszystkim w tym filmie jest jednak tona zabawy!
Z kolei Eric Francisco z Inverse uważa, że najnowszy spin-off jest najlepszym horrorem w całym uniwersum Wana.
"Annabelle wraca do domu" to przeszywający klimat, który cementuje serię "Obecność", jako najlepszy horror, z którym miałem do czynienia w jej ramach. W zakazanym pokoju jest o wiele więcej niż tylko salonowe sztuczki.
Jak widać, krytycy są zgodni. "Annabelle wraca do domu" ma szansę zostać najlepszym horrorem w całej serii. Co jednak na temat filmu powiedzą przeciętni widzowie?
"Annabelle wraca do domu" - kiedy premiera?
Miłośnicy horroru będą mogli niedługo na własne oczy przekonać się, czy 3. część historii o nawiedzonej lalce naprawdę jest tak dobra, jak mówią dziennikarze filmowi. Światowa premiera horroru została zaplanowana na 20 czerwca 2019 roku. Polscy widzowie będą musieli poczekać trochę dłużej. W rodzimych kinach "Annabelle wraca do domu" pojawi się dopiero 12 lipca.
Zobacz też: Nowe przerażające duchy w kolejnym zwiastunie "Annabelle wraca do domu"
Oceń artykuł