Czy w filmie "Spider-Man: Far From Home" pojawiła się zapowiedź Fantastycznej Czwórki?

05.07.2019 14:22
Spider-Man: Far From Home|undefined Fot. doto: kadr z filmu Spider-Man: Far From Home

Czy najnowszy film Marvel Studios zapowiada debiut nowego wcielenia słynnej komiksowej rodziny? Niewykluczone, że twórcy zapowiedzieli Fantastyczną Czwórkę.

UWAGA! Artykuł zawiera spoilery. Czytasz na własną odpowiedzialność!

Po wydarzeniach z "Avengers: Endgame" fani MCU nie mogli się doczekać kolejnej produkcji, by poznać przyszłość kinowego uniwersum. Chociaż fabuła "Spider-Man: Far From Home" nie wprowadza żadnych radykalnych zmian, pojawiają się pewne elementy sugerujące, w jakim kierunku pójdą twórcy filmów opartych na komiksach Domu Pomysłów. Czy w jednej ze scen po napisach pojawiła się zapowiedź Fantastycznej Czwórki?

"Spider-Man: Far From Home" - Fantastyczna Czwórka zastąpi Avengers?

Po rozpadzie Avengers fani Marvela głowią się, które postacie mogą zostać nowymi obrońcami Ziemi. Plotkuje się o kinowych wersjach New Avengers albo Young Avengers. Po przejęciu Foxa przez Disneya coraz częściej na tapetę brani są też X-Men oraz Fantastic Four. Na nowe wcielenie mutantów musimy poczekać jeszcze kilka lat, ale nie wykluczone, że niebawem na duży ekran trafi kolejna odsłona Fantastycznej Czwórki. Okazuje się, że w filmie "Spider-Man: Far From Home" pojawiła się sugestia, że Reed Richards, Ben Grimm oraz Sue i Johnny Storm niebawem będą walczyć ramię w ramię z pozostałymi herosami MCU.

W pierwszej scenie po napisach Peter buja się na pajęczynie z M.J., zawieszoną na jego szyi. Para ląduje na budynku znajdującym się obok dobrze znanej budowli - dawnej siedzibie Avengers, czyli Stark Tower, która obecnie jest w trakcie remontu. Jeśli przyjrzeć się uważnie budowie, można dostrzec tablicę z napisem: "Nie możemy się doczekać, by pokazać wam, co zobaczycie następnym razem". Oczywiście tę informację można odnieść do teorii fanowskich, mówiących o przebudowie Stark Tower w Oscorp Tower, czyli potencjalnym debiucie nowej wersji Green Goblina. Zdanie rozbite jest na trzy segmenty - każdy z nich oznaczony odpowiednią cyfrą. Czwarty segment należy do znaku zapytania.

Całkiem możliwe, że w ten sposób twórcy zakamuflowali potencjalną przyszłość uniwersum. Tym bardziej że akcja drugiej sceny po napisach rozgrywa się na statku Skrulli. Zmiennokształtnymi kosmitami dowodzi Nick Fury. Pojazd rusza w nieznane. Czy ta wyprawa ma jakiś związek z kosmiczną komiksową genezą Fantastycznej Czwórki? 

Przeczytaj także

"Spider-Man: Far From Home" - kiedy premiera?

23. produkcja Marvel Studios już trafiła do kin na całym świecie. Tym razem Peter Parker i jego klasa wybierają się na wycieczkę naukową po Europie. Wypoczynek przerywa atak potworów, które wspólnymi siłami mogą pokonać jedynie Spider-Man i tajemniczy Mysterio. W produkcji Jona Wattsa oprócz Toma Hollanda w roli Spider-Mana zobaczymy między innymi Samuela L. JacksonaZendayęCobie Smulders, Jona Favreau, Martina Starra oraz Marisę Tomei i Jake’a Gyllenhaala. Film jest grany w polskich kinach od 5 lipca 2019 roku.

Zobacz też: "Spider-Man: Far From Home", reż. Jon Watts - [RECENZJA]

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.