Daniel Radcliffe zostanie aniołem w serialu komediowym „Miracle Workers”

Kamil Dachnij
18.05.2017 16:22
Daniel Radcliffe zostanie aniołem w serialu komediowym „Miracle Workers” Fot. kadr z filmu

Gwiazda serii „Harry Potter” zagra anioła w serialu komediowym „Miracle Workers”, gdzie pojawi się także Owen Wilson w roli Boga. Premiera w 2018 roku. 

Daniel Radcliffe za wszelką cenę nie pozwala się zaszufladkować jako aktor znany głównie z roli młodego czarodzieja w adaptacji książek o Harrym Potterze. W „Rogach” Alexandre'a Ajy, adaptacji książki Joe Hilla, zagrał demona; w powszechnie skrytykowanym „Victorze Frankreinsteinie” z 2015 był Igorem, zaś w „Człowieku scyzoryk” z 2016 roku zaimponował wielu widzom jako pierdzący trup. Po drodze było jeszcze „Imperium” z 2016, gdzie wcielił się w neonazistę.

O ostatniej produkcji, w jakiej wystąpi młody aktor pisaliśmy niedawno. Jednak pracowity Radcliffe dokłada kolejny tytuł do swojego napiętego harmonogramu w postaci komedii „Miracle Workers”, którą przygotuje stacja TBS

Odtwórca Harry'ego Pottera ma już doświadczenie w telewizji, bo wcześniej pojawił się w „Zapiskach młodego lekarza” i w „Statystach” Ricky’ego Gervaisa. W nowym serialu zagra Craiga, anioła z niskiego szczebla, który jest odpowiedzialny za modlitwy ludzkości. Jego szefem będzie Owen Wilson, który zagra nikogo innego jak samego Boga. Wilsona mieliśmy szansę oglądać w 2016 roku w kiepsko przyjętej kontynuacji „Zoolandera”. Niewiele lepiej poszło mu w filmie „Asy bez klasy” z tego samego roku. 

Brett Weitz, wiceprezydent TBS, nie krył ekscytacji odnośnie nawiązania współpracy z aktorami:

Owen Wilson od dawna jest komediowym geniuszem, a Daniel pokazał w „Człowieku-scyzoryku”, że poza byciem genialnym aktorem dramaturgicznym, posiada także talent komediowy.

„Miracle Workers” oparty jest o książkę „What In God’s Name” Simona Richa z 2012 roku. Była to jego druga książka i zebrała przychylne recenzje w takich czasopismach jak New York Times. Pisarz jest także twórcą serialu i będzie jego showrunnerem. Lorne Michaels, znany jako współtwórca „Saturday Nigth Live”, jest producentem wykonawczym. Według Weitza:

Simon i Lorne są prawdziwymi profesjonalistami w balansowaniu między rzeczywistością a niedorzecznością.

Z odpowiednią dozą dowcipu, serial może okazać się ciekawą propozycją. Jego premiery możemy spodziewać się w 2018 roku. Sezon ma składać się z siedmiu odcinków. 

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.