Henry Bowers śledzi Gang Frajerów w przerażającej usuniętej scenie z filmu „To”

Sergiusz Kurczuk
04.01.2018 12:03
Henry Bowers śledzi Gang Frajerów w przerażającej usuniętej scenie z filmu „To” Fot. kadr z filmu To

W sieci pojawiła się niepokojąca scena, która nie znalazła się w finalnej wersji filmu „To”. 

Horror „To” na podstawie prozy Stephena Kinga okazał się jednym z najlepiej zarabiających filmów w 2017 roku. Andres Muschietti dość wiernie przeniósł na kinowy ekran historię miasteczka Derry, chociaż postanowił podzielić fabułę pierwowzoru na dwie części, zostawiając tym samym pole do zrealizowania sequela. Za sukces filmu odpowiada też przekonywająca gra aktorska młodych gwiazd, między innymi znanego ze „Stranger Things” Finna Wolfharda oraz Billa Skarsgårda, który wcielił się w przerażającego klauna Pennywise'a

Pod koniec roku 2017 na rynku ukazała się domowa edycja filmu „To”. Jak zwykle bywa w przypadku wersji na DVD i Blu-ray, oprócz samej produkcji dostajemy masę dodatków. Wśród nich pojawiają się często sceny, które ostatecznie nie zmieściły się w filmie, lub reżyser zadecydował o ich usunięciu z innych powodów. Do sieci trafiła jedna z nich, w której widzimy nemezis Bena Hanscoma - Henry'ego Bowersa. Sadystyczny nastolatek śledzi w niej Gang Frajerów.

W filmie Henry zabija swojego ojca. W usuniętej scenie widzimy, że psychopatyczny chłopak posunął się o krok dalej i zamordował swoich kolegów Belcha i Victora z gangu, który założył. Zakrwawiony, z przerażającym uśmiechem spogląda w kierunku dzieciaków, starających się rozwikłać zagadkę zła spowijającego Derry

To nie jedyna usunięta scena, która wzbudza strach. W trzecim kwartale 2017 pisaliśmy o innym fragmencie, który nie znalazł się w filmie. Chodzi o scenę pożarcia przez Pennywise'a małego dziecka. Sukces filmu „To” spowodował, że Hollywood przychylniejszym okiem zaczęło patrzeć na horrory. Chociaż twórczość Stephena Kinga od lat jest źródłem inspiracji wielu filmowców, twórcy zapowiadają, że w przyszłości zobaczymy kolejne adaptacje książek amerykańskiego pisarza

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.