Hollywood wspomina zmarłą Carrie Fisher

Robert Skowronski
28.12.2016 09:14
Hollywood wspomina zmarłą Carrie Fisher Fot. kadr z filmu

27 grudnia 2016 roku odeszła od nas aktorka, która zapisała się w historii kina jako odtwórczyni roli księżniczki Lei. Jak wspomina ją teraz świat?

Carrie Fisher zmarła w wieku 60 lat. Zaledwie kilka dni wcześniej, bo 23 grudnia 2016 roku, przeżyła ciężki zawał na pokładzie samolotu lecącego z Londynu do Los Angeles. Jej najbliżsi informowali, że jej stan się unormował i nie zagraża już życiu, okazało się jednak inaczej, nad czym ubolewa teraz cały świat. Wśród tych osób są miliony fanów, ale też znajomi Carrie Fisher związani z „Gwiezdnymi wojnami”, a także Ci, którzy mieli przyjemność ją poznać przy kręceniu innych filmów.

Poznajcie wspomnienia o naszej ulubionej księżniczce:

Nigdy nie jest łatwo stracić takiego istotnego, niezastąpionego członka rodziny. To łamie serce. Carrie była jedyna w swoim rodzaju i należała do nas wszystkich bez względu na to czy to się jej podobało czy nie. Była naszą księżniczką, ale też aktorką, która niewyraźność przekształciła w wspaniałość, niezależność i zabawność, kobietą, która zatykała dech w piersi. Odegrała istotną rolę w moim życiu zawodowym i osobistym, i oba byłyby znacznie bardziej puste bez niej. Jestem wdzięczny za śmiech, mądrość, dobroć i nawet pobłażliwe bzdury, które moja ukochana kosmiczna bliźniaczka dała mi przez te lata. Dzięki Carrie. Kocham Cię.

Nie trzeba było poznać Carrie Fisher, żeby zrozumieć jej siłę. Była po prostu wspaniała i piękna, silna i cudowna, ostra i zabawna, tak tylko jak można to sobie wyobrazić. Jej starta to wielka niesprawiedliwość. Byłem szczęśliwy mogąc zostać pobłogosławionym znajomością jej.

Wydawało mi się, że dostałem wszystko czego chciałem pod choinkę. Nie stało się tak. Pomimo wielu myśli i modlitw od wielu osób. Jest mi bardzo, bardzo przykro.

Jestem głęboko zasmucony wiadomością o odejściu Carrie. Była drogą przyjaciółką, którą bardzo szanowałem i podziwiałem. Dziś siła jest mroczna.

Nie ma słów opisujących tę stratę. Carrie była najjaśniejszym światłem w każdym pokoju, do którego weszła. Będę za nią bardzo tęsknił.

Nie. Nie. Je*ać to. Carrie Fisher to pieprzona legenda, a to jest gówno warte.

Carrie Fisher była taka dowcipna, prowokacyjna i niesamowicie interesująca. Cholera, kochałam ją, jak każdy zresztą.

Carrie Fisher była mądra, zabawna, utalentowana, zaskakująca i zawsze było mnóstwo zabawy będąc w jej pobliżu. „Family Guy” będzie za nią niezmiernie tęsknić.

Dobranoc słodka księżniczko. Dziękuję Ci za te wszystkie szczęśliwe wspomnienia, Twoje bohaterstwo, Twoją sztukę i przyjaźń.

Spoczywaj w pokoju Carrie. W 2000 złapała mnie za tyłek i powiedziała: „Pokochałbyś mnie w czasach kiedy byłam na Xanaxie”. Zabawna, interesująca, chaotyczna, uduchowiona. Przyjaciółka.

Carrie Fisher. Spoczywaj w pokoju. Co za talent. Co za rok.

Tak bardzo smutne. Dziękuję Carrie Fisher. Co za strata.

Spoczywaj w pokoju księżniczko. Wysyłam Ci mnóstwo miłości.

Odeszła Carrie Fisher. Była zabawniejsza i mądrzejsza niż ktokolwiek ma prawo w ogóle być. Kondolencje dla Debbie i Billie. Spoczywaj w pokoju.

Moje serce jest ciężkie po wiadomości o śmierci Carrie Fisher. Była jedyna w swoim rodzaju i dobrą przyjaciółką.

Jakie są Wasze wspomnienia związane z Carrie Fisher?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.