„Homeland”: Polska wskazana jako kraj, w którym umiera demokracja

Natalia Hluzow
04.05.2018 09:40
Elisabeth Marvel|undefined Fot. kadr z serialu „Homeland”

W popularnym serialu „Homeland” pojawił się wątek krajów, w których po cichu umiera demokracja. Obok Turcji, Filipin, Węgier i Nikaragui wymieniono Polskę.

Choć filmy i seriale fabularne z zasady opowiadają o fikcyjnych wydarzeniach, w produkcjach opartych na zmyślonej fabule często pojawiają się komentarze na temat aktualnej sytuacji na świecie. Szczególnie, jeżeli są to seriale z elementami political fiction, jak np. „Homeland”, emitowany od 2011 roku przez amerykańską stację Showtime. 

W ostatnim odcinku 7. sezonu twórcy serialu pokusili się o komentarz dotyczący sytuacji politycznej w kilku krajach świata, przygotowując przemówienie fikcyjnej prezydent Stanów Zjednoczonych, Elisabeth Keane, w którą wciela się Elisabeth Marvel.

Prezydent USA w serialu „Homeland”: „demokracja umiera”

W finałowym odcinku 7. sezonu „Homeland” prezydent USA ogłasza, że ustępuje ze stanowiska, wygłaszając jednocześnie swoje ostatnie orędzie do narodu. Ostrzega w nim przed upadkiem demokracji, a jako przykład kraju, w którym właśnie się to odbywa, wskazuje m.in. Polskę - zaraz po Turcji, obok Węgier, Filipin i Nikaragui. Fragment przemówienia z polskimi napisami został udostępniony na Twitterze:

Emitowany od 2011 roku serial „Homeland” rozpoczął się jako adaptacja izraelskiej produkcji pt. „Więźniowie wojny”. Główną bohaterką jest grana przez Claire Danes agentka CIA, która zajmuje się walką z terroryzmem. Serial utrzymany jest w konwencji thrillera psychologicznego z elementami political fiction. 7. sezon „Homeland” zakończył się 29 kwietnia 2018. Stacja Showtime planuje realizację kolejnych sezonów.

 

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.