Nie żyje Kirk Douglas. Gwiazdor Złotej Ery Hollywood miał 103 lata

Sergiusz Kurczuk
06.02.2020 09:02
Kirk Douglas|undefined Fot. East News

5 lutego 2020 roku odszedł Kirk Douglas - gwiazdor Złotej Ery Hollywood i ojciec Michaela Douglasa. Grał w takich filmach jak "Spartakus" czy "Ścieżki chwały".

Ten dzień niestety musiał nadjeść. Długowieczny weteran branży filmowej - Kirk Douglas odszedł na początku lutego 2020 roku w wieku 103 lat. Zmarł z przyczyn naturalnych.

Kirk Douglas nie żyje

O śmierci aktora poinformowało BBC News. Douglas urodził się w mieście Amsterdam w stanie Nowy Jork jako Danielovitch Demsky 9 grudnia 1916 roku. Był potomkiem rosyjskich Żydów, którzy uciekli z Rosji, by uniknąć przymusowego poboru do wojska. Douglas zmienił prawnie swoje imię i nazwisko na początku lat 40., tuż przed zaciągnięciem się do marynarki USA. Kariera wojskowego została przerwana z powodu kontuzji. Douglas rozpoczął wtedy pracę w show biznesie.

Na dużym ekranie zadebiutował w 1946 roku w filmie "Dziwna miłość Marthy Ivers". Zazwyczaj był kojarzony jednak z rolami twardzieli. Douglas wystąpił w wielu klasycznych produkcjach Hollywood. W jego filmografii znalazły się role w takich produkcjach jak Disnejowska adaptacja "20 tysięcy mil podmorskiej żeglugi" z 1954 roku, "Ulisses", czy westernie historycznym "Pojedynek w Corralu O.K.".

Aktor dwukrotnie współpracował ze Stanleyem Kubrickiem. W 1957 roku zagrał w "Ścieżkach chwały", a trzy lata później wystąpił w słynnym "Spartakusie", którego był również producentem wykonawczym. Wielokrotnie nominowano go do Oscara w kategorii Najlepszy aktor pierwszoplanowy, między innymi za filmy "Champion", "Piękny i zły" czy "Pasja życia", gdzie wcielił się w malarza Vincenta van Gogha. Douglas był nie tylko aktorem, ale pracował również jako producent i reżyser. Był aktywny w Hollywood przez ponad 60 lat.

W 1991 roku przeżył katastrofę helikoptera. Pięć lat później przeszedł poważny wylew. Chwilowo stracił możliwość mówienia. Z przyczyn zdrowotnych ostatnie 20 lat życia spędził, odpoczywając i udzielając się w branży filmowej bardzo sporadycznie. Po odpowiedniej rehabilitacji udało mu się częściowo odzyskać mowę, dzięki czemu mógł powrócić do małych ról. Zagrał między innymi w filmie telewizyjnym "Empire State Building Murders" z 2008 roku. Była to jego ostatnia rola.

Miał dwie żony. Z pierwszą - Dianą Dill doczekał sie dwóch synów - Michaela, który również został słynnym aktorem hollywoodzkim oraz Joela. Kilka lat po rozwodzie ożenił się z Anne Buydens, z którą również miał dwójkę potomstwa - Petera i Erica. Michaeal Douglas wyraził żal po śmierci długowiecznego ojca. 

Z ogromnym smutkiem, ja i moi bracia informujemy, że Kirk Douglas nas dziś opuścił w wieku 103 lat. Dla świata był legendą, aktorem ze Złotej Ery filmów, który żył w złotych czasach, humanista, który zawsze domagał się sprawiedliwości i wierzył, że wszyscy powinni mieć równe prawa.

Dla mnie i moich braci Joela i Petera [Eric zmarł w 2004 roku - przyp. red.]m był po prostu Tatą, dla Catherine [Zety-Jones] wspaniałym teściem, dla jego wnuków i prawnuków kochającym dziadkiem, a dla jego żony Anne niesamowitym mężem.

Kirk dobrze przeżył swoje życie, zostawił dziedzictwo filmowe, które przetrwa przez kolejne pokolenia i historię słynnego filantropa, który pracował na rzecz pomocy publicznej i zaprowadzeniu pokoju na planecie.

Pozwólcie mi zakończyć słowami, które powiedziałem mu w jego ostatnie urodziny, i które na zawsze pozostaną prawdziwe. Tato - kocham bardzo mocno i jestem dumny, że jestem twoim synem.

Kirk Douglas był laureatem między innymi  honorowego Oscara, Złotego Globu, Złotego Niedźwiedzia i nagrody BAFTA.

Zobacz też: Nie żyje Jack Kehoe. Aktor znany z filmów "Nietykalni", "Żądło" i "Serpico" miał 85 lat

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.