Pojawiły się pierwsze recenzje nowego „Obcego”. Jakie reakcje wzbudza?

Kamil Dachnij
08.05.2017 13:47
Pojawiły się pierwsze recenzje nowego „Obcego”. Jakie reakcje wzbudza? Fot. Kadr z video

W tempie godnym ksenomorfów napływają pierwsze recenzje „Obcy: Przymierze”. Jak tym razem poradził sobie Ridley Scott? 

Choć w kosmosie nikt nie usłyszy Waszego krzyku, to w Internecie każdy może wyrazić swoją opinię. Znamy już pierwsze reakcje odnośnie gorąco oczekiwanego horroru sir Ridleya Scotta, „Obcy: Przymierze”. O pierwszych fragmentach pisaliśmy już wcześniej. W końcu przyszedł czas na ocenę całości. Póki co opinie są w miarę zgodne – film jest lepszy od „Prometeusza” z 2012 roku, ale nie dosięga do wyżyn „Obcego” z 1979 roku. Jak donosi Variety:

Obcy: Przymierze to powrót do formy Scotta i całej serii: ostry horror kategorii R z morderczymi kosmicznymi skorupiakami, twardą protagonistką i załogą przeznaczoną głównie na mięso armatnie. W skrócie – nie znajdziemy tu nic nowego, co będzie ulgą dla fanów i zarazem rozczarowaniem dla tych, co chcieli czegoś innego.

Z kolei Entertainment Weekly porównuje nowy film z oryginałem:

Nie posiada umiaru i upiornej ciszy oryginału. Prawdopodobnie częściej zobaczycie ksenomorfa w zwiastunie Przymierza, aniżeli w całym filmie z 1979 roku. Nowa wersja jest dużo szybsza.

The Hollywood Reporter podkreśla przede wszystkim zwyżkę jakości w stosunku do „Prometeusza”:

Po „Prometeuszu” seria wyglądała na kreatywnie wypaloną, ale stary mistrz Ridley Scott przywrócił ją do życia. Jest to najbardziej satysfakcjonująca pozycja w franczyzie od czasu dwóch pierwszych części.

Tak jak w przypadku „Prometeusza”, krytycy chwalą przede wszystkim rolę Michaela Fassbendera, który tym razem zagrał dwa androidy – Davida i Waltera. Możemy się też dowiedzieć m.in., że postać grana przez Katherine Waterston miała podobno szanse stania się nową Ellen Ripley, lecz zabrakło jej czasu ekranowego.

„Obcy: Przymierze” to drugi prequel do „Obcego” z 1979 roku. Jest to trzeci film sygnowany nazwiskiem sir Ridleya Scotta. W filmie oprócz Fassbendera i Waterston występują także Danny McBride, Billy Crudup oraz James Franco.

20th Century Fox mocno wierzy w powodzenie swojego najnowszego filmu i od dłuższego czasu zalewa nas różnego rodzaju materiałem. W Dniu Obcego, przypadającego na 26 kwietnia 2017 roku, mieliśmy okazję zobaczyć prolog łączący wydarzenia między „Prometeuszem” i „Przymierze”. Choć wielu miało spore obawy odnośnie najnowszej odsłony z uniwersum „Obcego”, to pierwsze reakcje potwierdzają, że źle nie jest. A jak dobrze, to przekonamy się już niebawem, bo 12 maja 2017 roku.  

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.