Quentin Tarantino marzy o zrealizowaniu filmu w Rzymie. O czym mógłby powiedzieć?

20.10.2021 20:11
Quentin Tarantino marzy o zrealizowaniu filmu w Rzymie. O czym mógłby powiedzieć? Fot. AP/Associated Press/East News

Quentin Tarantino był 19 października na Rzymskim Festiwalu Filmowym, podczas którego otrzymał nagrodę za całokształt swojej działalności artystycznej. Wręczył mu ją legendarny reżyser Dario Argento.

Quentin Tarantino chciałby zrealizować film w Rzymie

Podczas długiej rozmowy na scenie prowadzonej przez szefa festiwalu, Antonio Mondę, Tarantino poopowiadał zebranym anegdotki na temat swoich filmów, mówił o inspiracjach, a także miłości do włoskich filmów.

Polecamy

W pewnym momencie reżysera zapytano, czy chciałby zrealizować film we Włoszech, a konkretnie w rzymskim Cinecitta Studios. To właśnie tam nakręcono klasyczne filmy pokroju "Ben-Hur", "Cleopatra", czy "La Dolce Vita". Tarantino pełen entuzjazmu odpowiedział:

Bardzo, ale to bardzo bym chciał. Wiem, że moja żona na pewno by tego chciała. To byłoby wyjątkowe i absolutnie cudowne - zwłaszcza, jeśli miałbym kręcić w Cinecitta. Muszę jednak wymyślić odpowiedną historię, która będzie pasowała do tego miejsca.

Tarantino opowiedział również o swoich ulubionych włoskich filmach:

Miałem szczęście, że dorastałem w latach 70. Wówczas włoskie filmy eksploatacyjne były dostępne w kinach, a w latach 80. je wydawano na kasetach. Uwielbiałem je. No i wiadomo - spaghetti westerny to wspaniałe filmy. Oglądając włoskie kino eksploatacji można mieć wrażenie, że one były bardzo duże, niemalże operowe. Były niesłychane. To moja ulubiona cecha włoskiego kina.

Polecamy

Oczywiście reżyser "Pulp Fiction" nie chciał zdradzić, jaki będzie jego następny (podobno), ostatni projekt. Wie jednak, że chciałby w nim zawrzeć elementy spaghetti westernu:

Mam pewien pomysł. To nie jest mój następny film, tylko element czegoś innego, co chciałbym zrobić. Są w tym pewne elementy spaghetti westernu - ma być nakręcone w tym stylu, a myk polega na tym, że każdy z aktorów mówi w języku, który nie jest jego ojczystym [śmiech].

Prosimy tylko o jedno - żeby Brad Pitt znowu zagrał Włocha i zaprezentował nam kontynuację tej cudownej sceny:

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.