Stephen King potwierdził obsadę „Mrocznej wieży”

Robert Skowronski
02.03.2016 15:46
|center Fot. Derek Storm / Splash News / East News

Mistrz grozy zdradził jacy aktorzy pojawią się w ekranizacji serii jego powieści. Kogo zobaczymy w filmowej „Mrocznej wieży”?

Reżyserem obrazu jest Nikolaj Arcel, zaś autor literackiego pierwowzoru będzie zaangażowany w projekt jako producent wykonawczy. Zdjęcia mają ruszyć na przestrzeni kilku najbliższych tygodni, czyli w marcu lub kwietniu 2016 roku. Dzieło będzie realizowane w Republice Południowej Afryki, a na ekranach ma się ono pojawić 13 stycznia 2017 roku.

Kto wcieli się w głównych bohaterów, którzy pojawiają się na kartach scenariusza autorstwa Nikolaja Arcela, Andersa Thomasa Jensena, Akivy Goldsmana i Jeffa Pinknera? Tę tajemnicę zdradził sam Stephen King:

To oficjalne: Człowiekiem w Czerni, który przemierza pustynię i rewolwerowcem w „Mrocznej wieży” będą Matthew McConaughey i Idris Elba.

Również aktorzy potwierdzili te informacje wymieniając się wiele mówiącymi tweetami:

Matthew McConaughey, masz jednego obserwującego więcej.

Idris Elba, chodź i mnie złap. Czekam na to.

Skończyły się już zatem spekulacje dotyczące tego czy film powstanie. Zdradzono także, że dzieło rozpocznie się od zdania, które otwierało też książkowy cykl, czyli: „Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim”. Następnie akcja ma mocno wykroczyć w przód, jednak jak uspokaja Stephen King, jest to celowy zabieg. Przy okazji autor zdradził też kulisy powstawania powieści:

Wiemy, że w ten sposób możemy bardzo zirytować fanów, ale muszą to zrozumieć, bo tak stworzona jest ta historia. Zacząłem pisać te opowieści w collage'u siedząc w gównianej chacie obok rzeki w Maine. W końcu ta historia jest na etapie produkcji.

O wyborze obsady opowiedział także reżyser „Mrocznej wieży”, który dodał, że Idris Elba miał gotowych wiele pomysłów na to, jak mógłby pokazać swojego bohatera:

Spotkałem się z Idrisem i przedstawiłem mu swoją wizję podróży Rolanda i jego towarzyszy. Sporo dyskutowaliśmy na ten temat. Idris miał wiele swoich przemyśleń i pomysłów na tę postać. Staraliśmy się ją rozgryźć i okazało się, że nasza wizja jest taka sama. Z kolei Matthew jest niesamowity i może zrobić wszystko. Jest też fanem książek Stephena Kinga, a do roli Waltera Padicka czyli Człowieka w czerni pasuje świetnie. W bardzo nietypowy sposób patrzy na świat.

Nikolaj Arcel wyznał także, jak postrzega literacki pierwowzór pióra Stephena Kinga:

To co ten autor robi najlepiej jest mieszanką codzienności z elementami fantastycznymi. W moim odczuciu książki „Mrocznej wieży” są połączeniem science-fiction, fantasy i współczesnych czasów.

Spekuluje się, że film będzie oparty na trzeciej części cyklu o tytule „Ziemie jałowe”, który w sumie składa się z siedmiu tomów, gdzie Roland przenosi się do współczesnego Nowego Jorku.

Ostatnio powstaje coraz więcej filmowych wersji dzieł Stephena Kinga - serial „11.22.63” z Jamesem Franco na podstawie powieści „Dallas '63”, czekamy też na remake „Tego”, a także na kolejne podejście do „Mgły”.

Co sądzicie o takim wyborze aktorów do ekranizacji „Mrocznej wieży”?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.