"The Incredible Hulk": fani po latach znaleźli ukryte nawiązanie do Kapitana Ameryki. O który fragment chodzi?

Okazuje się, że w drugim filmie Marvel Studio pojawił się sprytnie ukryty Easter egg, odnoszący się do postaci samego Kapitana Ameryki. O co chodzi?
W 2008 roku kinowe uniwersum Marvela stawiało swoje pierwsze kroki. Drugim z nich był film "The Incredible Hulk". Już wtedy robiono podprowadzkę pod debiut Kapitana Ameryki, mimo że Chris Evans musiał poczekać jeszcze kilka lat na sięgnięcie po słynną tarczę. Okazuje się, że w produkcji o zielonym potworze pojawiła się zapowiedź nadejścia pierwszego Avengera.
"The Incredible Hulk" - Easter egg z Kapitanem Ameryką odnaleziony po latach
Być może dla wielu fanów MCU rok 2008 to zamierzchłe czasy i mało kto pamięta, że zanim Mark Ruffalo zaczął przeistaczać się w Hulka, Bruce'a Bannera grał Edward Norton. Chociaż solowa produkcja o Zielonym Gigancie nie należy do ulubionych tytułów fanów Marvela, jest jednym z fundamentów całego kinowego uniwersum. Nie chodzi jedynie o wprowadzanie jednego z najpotężniejszych członków Avengers, ale również o detale, które kształtowały późniejszy świat superbohaterów.
W żadnym z filmów Marvela nie brakuje Easter eggów - przede wszystkim tych, które odnoszą się do komiksów. Czasami są to jedynie smaczki dla wiernych fanów Marvel Comics, ale bardzo często ukryte nawiązania wskazują widzom, w którym kierunku podążą kolejne filmy. I tak właśnie było w przypadku "The Incredible Hulk". I nie chodzi o słynną już usuniętą scenę, w której Bruce wędruje na północ, by popełnić samobójstwo, w której podczas transformacji w Hulka rozbija bryłę lodu ze znajdującym się w środku, widocznym na ułamek sekundy Kapitanem Ameryką.
Użytkownik Reddita o nicku JoJosapiens znalazł inne, równie dobrze ukryte odniesienie do Capa. W jednej ze scen Emil Blonsky dostaje do dyspozycji odtworzoną formułę Superżołnierza, którą stworzył tajemniczy doktor Reinstein. Fani komiksów doskonale wiedzą, kto posługiwał się tym nazwiskiem.
Chodzi o Abrahama Erskine'a - człowieka, który wynalazł formułę Superżołnierza podczas II wojny światowej, naukowca odpowiedzialnego za narodziny Kapitana Ameryki. Oczywiście fakt, że powstanie Abominationa było niezbyt udanym następstwem projektu Rebirth, nie jest żadną tajemnicą. Do tej pory jednak fanom umknął malutki Easter Egg, zapowiadający kinowy debiut Kapitana Ameryki.
Nazwisko Joseph Reinstein było oficjalnym kryptonimem Erskine'a. Co ciekawe powyższy Easter egg może odnosić się do innego naukowca, który posługiwał się bardzo podobnym pseudonimem - Josefa Reinsteina, a w rzeczywistości doktora Wilfreda Nagela, który również pracował przy projekcie Rebirth.
Jak widać na powyższym przykładzie, MCU od samego początku było planowane jako jedna wielka przeplatająca się opowieść. Tego typu nawiązania świadczą nie tylko o staranności kreowania uniwersum, ale również oddania hołdu komiksowemu źródłu. A przy okazji dają powód do radości łowcom Easter eggów i są argumentem przemawiającym za kolejnym obejrzeniem dobrze znanych produkcji.
Zobacz też: "Spider-Man: Far From Home" - fan odkrył w filmie zaskakujący szczegół
Oceń artykuł