James Franco i pornobiznes w zapowiedzi serialu „The Deuce”

Kamil Dachnij
01.06.2017 16:12
James Franco i pornobiznes w zapowiedzi serialu „The Deuce” Fot. kadr z filmu

Lista wielkich seriali HBO jest długa – świat telewizji nie byłby taki sam bez „Rodziny Soprano” czy „Prawa ulicy”. Czy nadchodzące „The Deuce” dołączy do tej listy?

Nie ma przelewek z najnowszą produkcją HBO. Twórcą „The Deuce” jest sam David Simon – człowiek odpowiedzialny za powszechnie uwielbiane „Prawo ulicy” oraz niezwykle niedoceniane „Treme”. Pierwszy z tych seriali jest nawet uważany często za największe osiągnięcie w historii telewizji. Zatem oczekiwania wobec jego najnowszego dzieła są w uzasadniony sposób duże. Gdzie w poprzednich swoich serialach Simon ukazywał życie mieszkańców dużego miasto walczących odpowiednio z przestępczością i klęską żywiołową, to w swojej nowej propozycji skupia się na historii legalizacji oraz rozkwitu przemysłu pornograficznego w Nowym Jorku lat 70. i 80.

W serialu ujrzymy prawdziwy obraz miasta z tamtego okresu: narastającą epidemię wirusa HIV, niepohamowaną przemoc na ulicach, problemy z narkotykami i chwiejny rynek nieruchomości. W całym tym zgiełku będzie próbował odnaleźć się James Franco, którego zobaczymy w podwójnej roli braci Martino, Vincenta oraz Frankiego. Być może aktor pozazdrościł Michaelowi Fassbenderowi z „Obcego: Przymierza”, gdzie zresztą miał bardzo krótkie cameo. 

Innym dużym nazwiskiem, jakie zobaczymy w nowym serialu HBO jest Maggie Gyllenhaal, która zagra gwiazdę porno Eileen „Candy” Merrell. Aktorka od czasu swojego występu w „Mrocznym Rycerzu” z 2008 roku pojawiała się przeważnie w mniejszych produkcjach lub serialach, więc będzie to prawdopodobnie jej najgłośniejsza rola od wielu lat. W obsadzie znajdują się jeszcze m.in. Lawrence Gillard Jr. (znany z „Prawa ulicy”), Stephen Gevedon (miniserial „Kto się odważy”), Margarita Levieva („Wyznania nastolatki”) oraz Michelle MacLaren (do tej pory reżyserka chociażby „Gry o tron” oraz „Breaking Bad”).

„The Deuce” przypomina trochę inny serial HBO z 2016 roku – „Vinyl”. Tam również mieliśmy obraz Nowego Jorku lat 70., ale ukazany pod kątem biznesu muzycznego. Jednak serial zawieszono po pierwszym sezonie. Być może nowej produkcji Simona pójdzie lepiej.

Serial składa się z 8 odcinków. Jego producentami są George Pelecanos („Pacyfik”), David Simon, James Franco oraz Nina K. Noble. Premiera odbędzie się na kanale HBO 10 września 2017 roku. 

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.