„Skazany na śmierć” powraca w zwiastunie 5. sezonu

Robert Skowronski
17.05.2016 08:07
„Skazany na śmierć” powraca w zwiastunie 5. sezonu Fot. kadr z wideo

To nie koniec ucieczki dla Michaela Scofielda. Stacja FOX opublikowała zwiastun 5. sezonu serialu „Skazany na śmierć”.

Cykl Paula Scheuringa był emitowany w latach 2005-2009 i udało mu się gromadzić całe rzesze widzów przed telewizorami. Serial powraca, a wraz z nim oryginalna obsada. W znane nam już role wcielą się ponownie Wentworth Miller oraz Dominic Purcell, a także Sarah Wayne Callies, Robert Knepper, Paul Adelstein i Rockmond Dunbar.

Odpowiedzialny za nadchodzących 10 odcinków stał się wspomniany Scheuring. Epizody były realizowane w Vancouver, a także w marokańskich miastach, takich jak Rabat, Casablanca czy Ouarzazate. Na czym tym razem skupi się fabuła? Podstawowe informacje w tym zakresie zdradziła Dana Walden, dyrektor FOX:

Określiłabym całość jako rodzaj sequela. Spotykamy bohaterów po kilku latach od wydarzeń z ostatniego sezonu.

No tak, ale co z jednymi z kluczowych bohaterów, którzy przecież zginęli w nadawanych kilka lat temu epizodach? Dana Walden wyjawiła jak ten problem został rozwiązany:

To co Paul Scheuring nam zaproponował było logicznym i wiarygodnym, w świecie „Skazanego na śmierć”, wytłumaczeniem tego dlaczego postacie wciąż żyją i poruszają się po świecie.

O poczynaniach bohaterów dowiemy się wiosną 2017 roku, a tymczasem możemy przyjrzeć się 1. zwiastunowi nadchodzących odcinków:

Akcja pierwszego odcinka ma być osadzona w Stanach Zjednoczonych. Następnie rozwój wydarzeń skieruje bohaterów do Jemenu, w środek wojny domowej. Po rzekomej śmierci Michaela, Sara zostawiła przeszłość za sobą i zajęła się wychowaniem dziecka Michaela mając u boku nowego męża. Pojawiają się jednak przesłanki, że Michael wciąż żyje. Sara i jego brat Lincoln muszą przygotować największą ucieczkę z więzienia.

Po zakończeniu „Skazanego na śmierć” Wentworth Miller nie pojawiał się zbyt często na ekranie. Aktor wyjawił co się z nim działo:

W 2010 roku oddaliłem się od aktorstwa z wielu powodów, ale głównie dlatego, że miałem myśli samobójcze. Od tamtej pory mówiłem o tym, ale wówczas wiedziało o tej sprawie niewielu. Cierpiałem. Wstydziłem się. W mojej głowie były głosy, które ściągały mnie w stronę destrukcji. Nie po raz pierwszy zresztą.

Uważacie, że odnowienie „Skazanego na śmierć” to dobry pomysł?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.