„In Da Club” 50 Centa w metalowej wersji

Jakub Gańko
18.05.2017 14:17
„In Da Club” 50 Centa w metalowej wersji Fot. kadr z wideo

Go, go, go shawty... W takiej wersji jeszcze tej słynnej nawijki nie słyszeliście.

Jest kilka żelaznych klasyków początku XXI wieku, bez których nie mogła się obyć żadna ówczesna prywatka. Bez wątpienia jednym z nich był „In Da Club” autorstwa protegowanego samego Eminema, 50 Centa. Od kompozycji wyprodukowanej przez Dr. Dre nie dało się uciec.

Nawet jeśli w 2003 roku nie przepadaliśmy za hip-hopem - bo np. woleliśmy znacznie cięższe brzmienia - dziś można już na ten kawałek spojrzeć zupełnie inaczej. Z biegiem czasu takie koszmary mainstreamu nabierają nostalgicznej wartości i nagle okazuje się, że całkiem chętnie do nich wracamy...

Chociaż akurat „In Da Club” zdobył wiele prestiżowych wyróżnień. Kawałek nie tylko podbił zestawienie Billboardu - i wiele innych list przebojów - lecz także był nominowany do nagrody Grammy. W 2010 roku trafił nawet na listę 500 najlepszych piosenek wszech czasów magazynu „Rolling Stone”.

Jeśli jednak wciąż nie mogliście się dotąd przekonać do tego kawałka, istnieje spore prawdopodobieństwo, że teraz ulegnie to zmianie. YouTuberzy z Bloodywood przygotowali bowiem... metalową wersję „In Da Club”. Teraz kompozycja powinna trafić nawet do zdeklarowanych przeciwników rapu.

Metalowego coveru 50 Centa posłuchacie poniżej:

Jeśli mało Wam hip-hopu przerobionego na metal, polecamy też przeróbki kawałków Eminema, a nawet Gangu Albanii czy m.in. Kalibra 44 i Liroya. Hip-hopowcy nie powinni się czuć urażeni - w końcu nawet Rychu Peja lubi i szanuje mocniejsze gatunki muzyczne.

 

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.