09.05.2017 15:48

Biustonosz wykrywający zagrożenie rakiem piersi

Technologia pozwala nam pełniej i dłużej cieszyć się urokami życia. Widać to na przykładzie wynalazku 18-latka, który stworzył napakowany sensorami biustonosz chroniący noszącą ją kobietę przed zbyt późnym wykryciem nowotworu piersi.

Biustonosz wykrywający zagrożenie rakiem piersi
foto: kadr z wideo

Wczesna diagnostyka jest kluczowa w walce z rakiem – ze statystyk wynika, że odpowiednio wczesne zauważenie zmian nowotworowych zwiększa szanse na przeżycie do niemal 100%. Według zaleceń lekarzy kobiety powinny dokładnie badać swój biust przynajmniej raz w miesiącu, szukając niepokojących nieprawidłowości w ich budowie.

Nie każda właścicielka piersi jednak o tym pamięta, nie zawsze też manualny sposób jest wystarczająco skuteczny. Przekonał się o tym młody wynalazca, którego matka musiała poddać się operacji podwójnej mastektomii – guzek został wykryty zbyt późno.

Zamiast więc zdawać się na własne dłonie, badanie można oddać w ręce techniki. W biustonoszu EVA zostało umieszczonych 200 czujników, rozmieszczony we wnętrzach miseczek. Sesja pomiarowa trwa od 60 do 90 minut.

Ich zadaniem jest monitorowanie wielkości, ciężaru, koloru oraz temperatury piersi – analiza tych danych może wskazać na pojawienie się zagrożenia nowotworowego i skłonić do szybkiej wizyty u specjalisty.

Dzięki czujnikowi temperatury biustonosz EVA może rejestrować obszary, który są cieplejsze od innych – to może być znakiem zwiększenia przepływu krwi w danym miejscu i wskazywać na pojawienie się tam guzka.

Taką samą metodę stosuje polski Braster – urządzenie wykonuje zdjęcia termiczne piersi i analizuje je, szukając obszarów o podwyższonej temperaturze.

Dane z czujników biustonoszu EVA przesyłane są poprzez Bluetooth – użytkowniczka otrzymuje tygodniowe raporty, które może otrzymywać także prowadzący ją lekarz.

Jak często badacie piersi?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gadżety