19.04.2016 15:24

Opłata audiowizualna - zapłacą, mimo że nie muszą?

Każdy dostanie z rachunkiem elektrycznym wezwaniem do uiszczenia opłaty audiowizualnej – nawet, jeśli będzie z tego obowiązku zwolniony. Ma to uprościć nowy system pobierania pieniędzy na media publiczne, mający obowiązywać od stycznia 2017 roku.

Opłata audiowizualna - zapłacą, mimo że nie muszą?
foto: materiały prasowe

O szczegółach dotyczących wprowadzania opłaty audiowizualnej opowiadał w radiowej Trójce Krzysztof Czabański, pełnomocnik rządu ds. reformy mediów publicznych. Kwota przeznaczona na działalność misyjną państwowych mediów nie będzie dopisywana do rachunku za prąd, tylko będzie wyszczególniona osobno.

Czabański zapewnił na swoim profilu na Facebooku, że brak jej uiszczenia nie będzie skutkował wyłączeniem dostaw energii elektrycznej, czym straszyły niektóre media.

"

Opłata abonamentowa na media publiczne będzie pobierana z należnością za prąd, ale nie będzie do niej dodawana. Wszelkie opowieści, jakoby komuś, kto nie zapłaci całej kwoty można wyłączyć prąd proszę schować między bajki. "

Przy okazji tej deklaracji wyszło jednak na jaw, że operatorzy energetyczni będą wysyłać wezwanie do zapłaty ze wszystkimi fakturami, niezależnie od tego, czy adresat ma obowiązek płacić na media, czy jest z niego zwolniony.

Ostateczna treść projektu ustawy nie jest jeszcze znana, mimo że jeszcze przed końcem kwietnia 2016 roku ma ona trafić do laski marszałkowskiej, a najpóźniej na początku maja ma się odbyć jej pierwsze czytanie. Z dostępnych do tej pory informacji wynika, że z daniny na media zwolnione będą najprawdopodobniej osoby, które ukończyły 75. rok życia, kombatanci i inwalidzi I grupy.

Nie wiadomo za to, jak zostanie rozwiązana kwestia poinformowania tych obywateli o braku konieczności uiszczania opłaty. Opracowany system zakłada, że w razie braku wpłynięcia na konto operatora energetycznego odpowiedniej kwoty (ma ona wynosić 12–15 złotych miesięcznie, trwają symulacje mające pokazać która opcja zapewni finansowanie mediów na odpowiednim poziomie) powiadamiany będzie odpowiedni urząd skarbowy.

Ta informacja zostanie zapewne umieszczona na dodatkowym blankiecie, strasząc wszystkich odbiorców energii elektrycznej. Dla zwolnionych z opłaty audiowizualnej starszych osób otrzymanie „propozycji” (jak określa wezwanie do zapłaty Czabański) może być niezrozumiałe i wprowadzić ich w błąd. Część z nich będzie narażona na niepotrzebne nerwy, znajdą się też zapewne osoby, które daninę zapłacą, czując się do tego zobligowane otrzymanym rachunkiem – szczególnie po zapoznaniu się z informacjami o przekazywaniu spraw urzędom skarbowym.

Czy wysyłanie wezwań do uiszczenia opłaty audiowizualnej także do osób zwolnionych z jej regulowania to dobry pomysł?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #TV