Powstaje kolejna "Planeta Małp". Fani są z tego powodu niezadowoleni
W sieci pojawiły się nowe informacje dotyczące serii "Planeta Małp". Wygląda na to, że Disney planuje reboot serii, co nie do końca podoba się wielbicielom niedawno zakończonej trylogii o Caesarze.
W 2017 roku dobiegła końca nowa trylogia "Planety małp". Ostatni z filmów nosił tytuł "Wojna o planetę małp" i był bardzo doceniony przez widzów oraz krytyków. Niektórzy uważali nawet, że grający główną rolę Andy Serkis powinien być nominowany do Oscara za rolę szympansa Caesara, któremu udzielił głosu, a także zagrał na planie w ramach motion-capture.
Planeta małp - powstanie nowa seria filmów
Reżyser Matt Reeves za świetne dokonania z dwoma filmami z serii został zaangażowany do "Batmana" z Robertem Pattinsonem w roli głównej. Sama trylogia "Planety małp" jest ciepło wspominana przez fanów, którzy nie są zbyt zadowoleni z nowych doniesień pojawiających się w sieci. Wygląda bowiem na to, że Disney planuje nakręcić kolejną odsłonę serii.
Jak podaje portal DiscussingFilms, do produkcji zatrudniono reżysera Wesa Balla, a sam film nie będzie w żaden sposób związany z trylogią zakończoną przez Reevesa w 2017 roku. Sam twórca odniósł się do plotek jeszcze zanim w sieci pojawił się raport na temat nowej "Planety małp". Stwierdził wówczas, że wychował się na oryginalnym filmie, a produkcje Reevesa kompletnie uwielbiał. Sam podjąłby pracę przy projekcie tylko i wyłącznie wtedy, gdy byłby pewien, że wniesie coś oryginalnego i świeżego do popularnej serii.
Sam pomysł na produkcje nie spodobał się fanom "Planety małp" - na Twitterze pojawiło się mnóstwo głosów niezadowolenia. Głównie dlatego, że większość osób wciąż ma w pamięci świetne filmy Matta Reevesa:
Data premiery potencjalnego rebootu "Planety małp" jest nieznana.