27.04.2018 15:54

The Australian Pink Floyd Show w Katowicach [GALERIA]

Zespół odwiedził nasz kraj po raz dziewiąty. Zobaczcie zdjęcia z tego ciekawego wydarzenia.

The Australian Pink Floyd Show w Katowicach
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

W ramach trasy Time The Australian Pink Floyd zaplanował w Polsce aż dwa koncerty. Pierwszy z nich odbył się 26 kwietnia 2018 w katowickim Spodku, kolejny, dzień później w Poznaniu. W 2018 roku zespół obchodzi okrągłą, trzydziestą rocznicę, swojej przygody z Pink Floyd.

Spektakularne show oparte było na najnowocześniejszych efektach świetlnych i laserach. Zgromadzoną publiczność zachwyciły również specjalnie zaprojektowane obrazy i animacje wyświetlane na wielkim, okrągłym ekranie oraz olbrzymie, nadmuchiwane postacie. Zespół wykonał utwory z każdego okresu działalności Floydów.

The Australian Pink Floyd Show w Katowicach

Australijczycy przez wiele lat pracowali na swój ogromny sukces. Ich spektakularne koncerty są perfekcyjne na każdej płaszczyźnie. Dbałość o każdy szczegół, zatrudnienie techników oświetleniowych, jak również akustyka Colina Norfielda, który współpracował z zespołem Pink Floyd powoduje, że ich występy niewiele odbiegają od oryginału.

Profesjonalizm całego przedsięwzięcia docenił sam zespół Pink Floyd, który niejednokrotnie pojawiał się na koncertach TAPFS. W 1996 roku grupa The Australian Pink Floyd Show została poproszona o występ na 50. urodzinach samego Davida Gilmoura, gdzie do muzyków na scenie dołączyli Richard Wright i Guy Pratt, aby wspólnie wykonać utwór „Comfortably Numb”.

Katowicki koncert składał się z dwóch części. Pierwsza rozpoczęła się od „Obscured by Clouds” (podczas którego zespół grał za zasłoniętą kurtyną).Następnie, gdy kurtyna opadła, publiczność mogła się cieszyć perfekcyjnym wykonaniem „When You're In”, „In the Flesh?” oraz „Shine On You Crazy Diamond (Parts I-V)”.

W trakcie pierwszej części nie zabrakło również „Young Lust”, „The Great Gig in the Sky” czy „The Happiest Days of Our Lives”. Całość zakończył „Another Brick in the Wall Part 2”, podczas którego na scenie pojawiła się pierwsza z gigantycznych dmuchanych postaci.

Drugą część otworzył „See Emily Play”. Kolejno dwa chyba największe evergreeny brytyjskiej legendy: „Pigs (Three Different Ones)” oraz „Wish You Were Here”. Na koniec publiczność usłyszała „Run Like Hell”. Fani oczywiście nie odpuścili i wywołali zespół na bisy, podczas których usłyszeliśmy „Time”, „Breathe (Reprise)” oraz „Comfortably Numb”.

Jedyny tribute band zespołu Pink Floyd, który zyskał oficjalne uznanie formacji oraz specjalną rekomendację samego Davida Gilmoura, przywiózł do Polski swoją uroczą maskotkę - ledwo mieszczącego się na scenie, różowego kangura.

Takiego show nikt się nie spodziewał!

Romana Makówka
Tagi: Koncerty Pink Floyd Romana Makówka Galeria