Piotr Machalica miał koronawirusa. Ujawniono przyczynę śmiercu aktora
Piotr Machalica zmarł w połowie grudnia 2020 w wieku 65 lat. Wkrótce po jego śmierci ujawniono przyczynę zgonu. Okazało się, że aktor miał koronawirusa.
W nocy z 13 na 14 grudnia 2020 roku odszedł słynny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny Piotr Machalica. Tuż po jego śmierci zdradzono, że chorował na COVID-19.
Piotr Machalica - przyczyna śmierci aktora
O tym, że Machalica trafił w ciężkim stanie do szpitala, poinformowała za pośrednictwem Facebooka Krystyna Janda, z którą Machalica nie tylko się przyjaźnił, ale od wielu lat również współpracował. Wpis został jednak skasowany i zastąpiony informacją o śmierci aktora.
Po kilku godzinach od oficjalnego ogłoszenia zgonu Machalicy poinformowano, że chorował na COVID-19. Jak podaje TVN24, w nocy z niedzieli na poniedziałek Machalica trafił na OIOM szpitala MSWiA w Warszawie w bardzo ciężkim stanie. Powodem były nocne duszności. Przeprowadzono test na obecność koronawirusa, którego wynik okazał się pozytywny. Lekarzom nie udało się uratować życia pacjenta.
O śmierci Machalicy w TVN24 wypowiedzieli się jego koledzy po fachu. Jeden z nich - Artur Barciś, również miał kontakt z wirusem.
COVID jest bezlitosny. Wiele osób było bliskich odejścia, ja też, Piotrkowi się nie udało. Nie mogę tego zrozumieć. Jeżeli umiera ktoś, kto jest bliski bardzo wielu ludziom - był przez nas kochany, to to ma jakąś większą siłę.
Innym kolegą po fachu Machalicy, który skomentował jego odejście, był Wojciech Malajkat.
COVID-owi jest za mało, że zamknął teatry. COVID zaczął zdejmować z afisza sztuki, w których grałem z Wojtkiem Pszoniakiem, z Piotrkiem Machalicą. Aż boję się pomyśleć, co jeszcze nas może spotkać.
Malajkat wspomniał o Wojciechu Pszoniaku - kolejnym wybitnym aktorze, który odszedł z powodu koronawirusa.
To oczywiście niejedyny hołd złożony Machalicy przez grono aktorskie. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele postów gwiazd, które postanowiły uhonorować zmarłego gwiazdora.